
Forum TVN24
Komentarze do wiadomości
"Życie podarowano mi trzeci raz"
- Ten samczemu ladowali z wypuszczonym podwoziem?
~gosc - 24 Mar 2010
Odpowiedz
- AN-26Nie mogę pojąć czemu lądowali w terenie przygodnym z wypuszczonym podwoziem.
~gosć - 24 Mar 2010
Odpowiedz
- Nie mogę pojąć wyboru tego miejsca do lądowania. To lotnisko było gorsze odjeziora? Tyle niewiadomych a panowie wybrali jezioro? Z jakich powodów,do jasnej cholery?!
~Szybownik - 23 Mar 2010
Odpowiedzi[5]
- Chyba nie ma bardziej męskiego i wymagającego odwagi zawodu!Podziwiam pilotów! Są odważni i męscy! Po prostu szacunek wielki dla ich pracy!
Już nie mówiąc, że tylko najprawdziwszy z prawdziwych mężczyzn może zostać pilotem!
Gratuluję obu pilotom tak wspaniałej akcji, opanowania i odwagi!
~fryderyka - 21 Mar 2010
Odpowiedzi[4]
- jeśli nie cud to umiejętności. tyle w temaciej/w
~ku - 21 Mar 2010
Odpowiedzi[1]
- Szczepański! Czwartego razu nie będzie. Nie latałbym z tobą.A wszystko przez twoje głupie gadanie o cudach. Jeszcze cię rozliczą z samolot.
~m.p. - 21 Mar 2010
Odpowiedzi[10]
- Ręka Boga wam pomogła? A samolot pewnie diabeł wam popsuł? A jaka byław tym rola Jana Pawła II ? Bez jego wstawiennictwa nic by nie wyszło. Cud !
~Advocatus - 21 Mar 2010
Odpowiedzi[1]
- Szczepański robił dwa podejcia. Podwozie im nie wyszło już przy pierwszym czydopiero przy drugim podejściu ?
Jaka była pogoda ? Waruki minimalne czy dobre ?
Jeżeli to nie pogoda co co utrudniło, uniemożliwiło im lądowanie na lotnisku ?
~niejasności - 21 Mar 2010
Odpowiedz
- W całym cywilizowanym świecie samoloty awaryjnie lądują na lotniskach!Karetki służb med. i straż pożarna asystują przy lądowaniu. Tylko naszych wygnali: - "wybieraj kartoflisko albo jezioro". Nie ma czym się cieszyć.
~h.g.w. - 21 Mar 2010
Odpowiedzi[1]
- Szczepański dalej nie mówi co im nie wyszło przy tych lądowaniach na lotnisku.Wiadomo, że nie wyszło im podwozie. Ale to nie jest dostateczny powód do niemożności wylądowania na pasie.
Robili podobno dwa podejścia. Oba nieudane ! Dlaczego.? Jaka była pogoda ?
Czy zobaczyli ziemie (pas startowy) za późno ? Czy byli za bardzo z boku ?
"Wyprostowanie" maszyny i posadzenie jej na pasie nie powinno być niemożliwe.
Mieli podobno jeszcze 1,5 tony paliwa. Na nim można było polecieć (nawet na jednym silniku) na lotnisko z lepszą pogodą.
~z boku - 21 Mar 2010
Odpowiedz
Następne »
1 2 3
Wróć do wiadomości:
"Życie podarowano mi trzeci raz"
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Onet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

