
Forum TVN24
Komentarze do wiadomości
Nie ma poboru, nie ma studentów
- zakłamywanie rzeczywistościNie rozumiem dlaczego, zdaniem prof. Kotowskiej, kobiecy punkt widzenia jest nierzeczywisty. Czy wszystkie wyniki uzyskiwane w dziedzinach nauki zdominowanych obecnie przez mężczyzn są nieobiektywne, bo przeważa w nich męski punkt widzenia?
~doktorant(ka) - 17 Lis 2009
Odpowiedz
- ...I bardzo dobrze. Może pozamykają wreszcie wszystkie Wyższe Szkoły Wstydu produkujące magistrów analfabetów szczycących się tym, że "też mają wyższe".
~grocjusz - 17 Lis 2009
Odpowiedz
- Studiujmy, przynajmniej będziemy wykształconymi bezrobotnymi :).
~barton2500 - 17 Lis 2009
Odpowiedz
- tja...a co studiują te kobiety? pedagogikę, socjologię, filozofię, stosunki międzynarodowe i inne "krytycznie potrzebne w biznesie kierunki" :D Ja tam nie jestem ścisłowcem, ale w tej chwili tytuł magistra przestaje znaczyć cokolwiek, bo zdobycie pracy po studiach jest trudniejsze niż po dobrym technikum...
~GL - 17 Lis 2009
Odpowiedz
- złe wnioskiCo za stek bzdur z tymi wnioskami. "Kobiety na studiach szukają kogoś na tym samym intelektualnym poziomie". Może i tak. Na pierwszym i drugim roku. Później (a nasila się to na piątym) biorą kogo popadnie. Pamiętam jeszcze z liceum, jak 70% dziewczyn miało chłopaków z zawodówki - sytuacja patologiczna jeszcze dziesięć lat wcześniej (uczeń z zawodówki mijał LO szerokim łukiem bo nie miał tam czego szukać). Na studiach (i po) też nie wszystkie panie mgr wybierają 'wykształciuchów'.
Jeśli chodzi o mężczyzn, to nie okłamujmy się. Łatwiej jest dzisiaj o pracę w charakterze robotnika (sprzedawca, kierowca, etc.) i nikt magistra nie potrzebuje. Jestem po dwóch kierunkach studiów, studium podyplomowym, znam dwa obce języki (z czego jeden jak 'native speaker') i pracy dla mnie w Polsce nie ma, tzn. jest - jako agent ubezpieczeniowy lub sprzedawca usług finansowych (za 1,5 tys zl max) działający na własną rękę (własna działalność gosp, a to oznacza ZUS i tym podobne "drobne" opłaty).
Pozdrawiam obie płcie.
~Kelner z Londynu - 17 Lis 2009
Odpowiedz
- obecnie studia to bajka o zaczarowanym kaloszu!Jak go zjesz to nabierzesz takiej wiedzy i poweru, że zmienisz świat,zarobisz, będziesz miał wiedzę i olej pod czupryną...
~mit - 17 Lis 2009
Odpowiedz
- Dobra dobra..I tak Ci co szli na te studia przed wojskiem to szli na takie uczelnie o takim poziomie że hah oh!
No przecież nie każdy musi być magister..
.. a to czego uczą na uczelniach, i to nawet tych państwowych jest żenujące - nazywa się to teoria praktyki, prawdziwi polscy myśliciele :).
Zupełnie bezużyteczni mi tacy absolwenci na rynku pracy - po co mi programista myśliciel, czy administrator bazy.. filozofl? Oni najprostszego sortowania nie potrafią napisać, nie mówiąc o złączeniu dwóch małych tabel :).
~JMRektor - 17 Lis 2009
Odpowiedz
- I bardzo dobrze, bo nie o ilość studentów chodzi ale o ich jakośćMoja żona od kilkunastu lat pracuje na uniwersytecie. Od lat obserwowała ogromne zainteresowanie `studiowaniem'. Uczelni też bardzo zależy na tym, aby studiowało jak najwięcej osób - szczególnie na studiach płatnych. Byli jednak studenci piątego roku ekonomii, którzy nie potrafili powiedzieć co to jest bilans. Czy o taką inteligencję nam chodzi? Dobrze się stało jak się stało - mniej osób będzie studiować, to i poziom się podniesie, uczelnie może zaczną konkurować nie na zasadzie: gdzie łatwiej studia skończyć tylko: gdzie się więcej człowiek nauczy i dostanie potem lepszą pracę jako absolwent renomowanej szkoły.
~obywatel - 17 Lis 2009
Odpowiedz
« Poprzednie
1 2 3 4
Wróć do wiadomości:
Nie ma poboru, nie ma studentów
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu.
Onet.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

