Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Potrójny CR7, tytuł realny
23. kolejka Primera Division

Upragniony mistrzowski tytuł coraz bliżej piłkarzy Realu Madryt. Po blamażu Barcelony w Pampelunie i zwycięstwie Królewskich z Levante 4:2 Katalończycy tracą do drużyny ze stolicy już 10 punktów. Zwycięstwa Realu by nie było, gdyby nie hat-trick Cristiano Ronaldo.
Po trzech sezonach katalońskiej hegemonii hierarchia w Primera Division wydaje się zmieniać.
Nasyceni 13 tytułami pod wodzą Guardioli piłkarze Barcelony doznali drugiej porażki w lidze, a Real wykorzystał ich potknięcie, pokonał nieźle spisujące się w tym sezonie Levante 4:2 i uzbierał już 10 punktów - wydaje się bezpiecznej - przewagi w drodze po mistrzowskie trofeum.
Szybko sprowadzeni na ziemię
Spotkanie jednak lepiej zaczęło się dla gości z Walencji. Już w piątej minucie beniaminek objął prowadzenie po golu Cabrala.
Później na Santiago Bernabeu dzielili i rządzili już tylko gospodarze, a prawdziwy koncert rozgrywał Cristiano Ronaldo.
"Tomahawk" Ronaldo
Jeszcze przed przerwą wyrównał, ale amunicję postanowił zachować na kolejną odsłonę. W niej strzelił dwa gole, a ozdobą był zwłaszcza ten zdobyty w 57. minucie. Kąśliwe, nie do obrony. Taki "tomahawk", jakich w Hiszpanii posłał już wiele.
Rywale jeszcze się łudzili, gdy kontaktowego gola zdobył Kone, ale szybko na ziemię sprowadził ich Karim Benzema.
Real wygrał 4:2 i La Liga zaczęła nabierać białych barw.
23. kolejka Primera Division:
sobota:
Racing Santander - Atletico Madryt 0:0
Osasuna - Barcelona 3:2
Real Betis - Athletic Bilbao 2:1
niedziela:
Espanyol - Saragossa 0:2
Malaga - Mallorca 3:1
Rayo Vallecano - Getafe 2:0
Valencia - Sporting Gijon 4:0
Villarreal - Granada 3:1
Real Madryt - Levante 4:2
poniedziałek:
Real Sociedad - Sevilla
twis
23:48 12.2.2012 / tvn24.pl
Zobacz komentarze (7)
Skomentuj
Więcej na ten temat :
· Barcelonie ucieka mistrzostwo. Gigant upadł w Pampelunie


Więcej informacji
· "Artyści są biedni". Dziś zamknęli muzea i galerie
· Egzorcysta:
15-latkę mogli porwać na seksimprezy

· Skoczył z 609 metrów bez spadochronu. Jest cały i zdrów
· Rosyjska obrona się sypie. Kolejny stoper do domu

« Poprzednie
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »