
Najnowsze
"Po sprawie Magdy nie zamykajmy się na pomoc"apel odczytywany dziś w kościołach
1:54 (11923 kB)
oglądaj / pobierz
- Bardzo źle by się stało, gdybyśmy z powodu tego złego doświadczenia w przyszłości nie reagowali na prośbę o pomoc, np. w poszukiwaniu zaginionych osób - napisał biskup sosnowiecki Grzegorz Kaszak w liście do wiernych. Komunikat hierarchy zostanie odczytany w niedzielę w kościołach całej diecezji.Komunikat jest odczytywany w kościołach diecezji sosnowieckiej na zakończenie mszy. Bp Kaszak podkreśla w nim, że wiadomość o zniknięciu niemowlęcia poruszyła całą Polskę. Ludzie współczuli rodzinie, wielu wiernych modliło się w intencji szczęśliwego powrotu Magdy do domu. - Była to bardzo piękna i szlachetna reakcja Polaków na tę straszną tragedię - ocenił hierarcha i dodał, że kiedy okazało się, iż dziecko nie żyje, wszyscy poczuli się oszukani.
"Fałsz miał być drogą do spokoju"
Fałsz miał być drogą do spokoju, uniknięcia nieprzyjemności, a stał się przyczyną jeszcze większej tragediilist bp. Grzegorza Kaszaka
- Szczególnie mocno dotknęło to tych z nas, którzy w tę sprawę byli bardzo mocno zaangażowani - czy to poprzez włączenie się w poszukiwania, czy też poprzez modlitwę - napisał bp Kaszak, dodając, że kłamstwo nie popłaca. - Fałsz miał być drogą do spokoju, uniknięcia nieprzyjemności, a stał się przyczyną jeszcze większej tragedii - podkreślił.
Biskup sosnowiecki przypomniał, że zdarzają się sytuacje, w których człowiek nie jest w stanie sam ratować zagrożonego życia ludzkiego. Wówczas powinien zwrócić się o pomoc do innych osób, zwłaszcza do tych, którzy mają odpowiednią wiedzę i umiejętności.
Bp Kaszak zaapelował też, by nie osądzać pochopnie tej sprawy i związanych z nią osób, tym bardziej, że "sprawa śmierci dziewczynki z Sosnowca kryje jeszcze wiele niewyjaśnionych tajemnic".
Tragiczna historia
Magda była poszukiwana od 24 stycznia. Początkowo jej matka - 22-letnia Katarzyna W. - utrzymywała, że dziewczynka została porwana. Tydzień temu kobieta przyznała w rozmowie z detektywem Krzysztofem Rutkowskim, że dziecko zginęło w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Dziewczynka miało upaść na podłogę i uderzyć o próg w mieszkaniu. Zwłoki Magdy znaleziono w miejscu wskazanym przez matkę. Katarzyna W. usłyszała zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci i została aresztowana na dwa miesiące.
TRAGICZNA HISTORIA MAŁEJ MAGDY - CZYTAJ RAPORT SPECJALNY
mkg/iga
10:37 12.2.2012 / PAP, TVN24Więcej na ten temat :
· "Nie da się przestać kogoś kochać w ciągu trzech dni"
![]()

Więcej informacji
· 800 tys. kibiców w stolicy. Gdzie się zmieszczą?
· "Reprezentacja Rosji musi wiedzieć, że będzie 10 czerwca"
· Rosjanie jednak w Bristolu. "Szczęśliwie padło na nas"
· Nie znaleźli zwłok dziennikarza
· Internauci: Minister Mucha wybiegła przed szereg
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

