
Najnowsze
"Wiedziała, że wystąpi, może nie wytrzymała napięcia"dziennikarze muzyczni o śmierci Whitney Houston
0:40 (4452 kB)
oglądaj / pobierz
Whitney Houston wiedząc, że wystąpi wśród wszystkich wielkich na imprezie poprzedzającej rozdanie nagród Grammy, może nie wytrzymała napięcia - mówił na antenie TVN24 Piotr Metz, dziennikarz muzyczny. Artystka zmarła ok. godz. 2 w nocy polskiego czasu, na dzień przed 54. rozdaniem muzycznych nagród Grammy w Los Angeles. Artystkę w TVN24 wspominał też inny dziennikarz muzyczny Paweł Sztompke. - Nikt nie pamięta już, że zaczynała jako modelka - mówił, podkreślając jednocześnie, że była genialną wokalistką.O śmierci piosenkarki, Metz dowiedział się - jak zaznaczył - w niecodzienny sposób. Na ulicy Nowego Jorku grupa młodzieży śpiewała piosenkę Whitney Houston. Zapytał, dlaczego i wtedy powiedzieli mu, że telewizja właśnie podała informację o śmierci piosenkarki.
Był zaskoczony, gdyż jak powiedział, artystka miała wziąć udział w imprezie branżowej, która poprzedza rozdanie nagród i Grammy. - Whitney Houston miała na niej być i zaśpiewać - zaznaczył dziennikarz, dodając, że dzień wcześniej wzięła nawet udział w próbach.
Podkreślił, że to nie był element trasy koncertowej, tylko moment do pokazania się znajomym. - A o tym, że Whitney ma kłopoty wiedziano od kilku, kilkunastu lat - powiedział Metz.
Przypomniał, że artystka wielokrotnie planowała swój powrót. - Trasa, która miała pokazać, czy artystka poradzi sobie z dużą sceną, odbyła się kilka lat temu na Dalekim Wschodzie. Skończyła się ona jednak dość fatalnie - powiedział Metz. - Widzieliśmy o jej problemach, ale nie przypuszczaliśmy, że są aż tak poważne. - Są już takie pierwsze głosy, że Whitney wiedząc, że dziś wystąpi wśród wszystkich wielkich, nie wytrzymała napięcia - powiedział Metz.
"Rozpaczliwie goniła to, co osiągnęła"
Historia Houston - jak podkreślił Metz - przypominała inne przypadki osób z show biznesu, które bardzo szybko i w młodym wieku weszły na szczyt i z niego spadały. - Jej małżeństwo nie było udane, a potem był substytut tego, co wcześniej - próba powrotu na szczyt w sposób nie do końca normalny, czyli na skróty. Życie prywatne miało bardzo duży wpływ na karierę - mówił Metz, zaznaczając, iż szkoda, że życie artystki tak się potoczyło.
- Pierwszą i drugą płytą osiągnęła wszystko, weszła na szczyt. A potem rozpaczliwie goniła to, co udało jej się osiągnąć na początku - ocenił dziennikarz.
"Była autentyczna piękna"
Według Pawła Sztompke, dziennikarza programu I Polskiego Radia, gościa "Wstajesz i wiesz" w TVN24 na sukces Whitney Houston złożył się nie tylko fenomenalny, pięciooktawowy głos, ale również autentyczny repertuar.
- Zdecydowanie gwiazda, ikona, jeden z najważniejszych głosów amerykańskiej, światowej muzyki rozrywkowej lat 80. i 90. Nieprawdopodobna kariera, głos genialny, świetny repertuar. To było bardzo prawdziwe, bardzo autentyczne - mówił dziennikarz.
Jego zdaniem, skomplikowane życie osobiste artystki, wpłynęło na to, iż jej gwiazda w pewnym momencie zgasła.
Przypomniał,[...]
9:50 12.2.2012 / TVN24Dalsza część tekstu
(1/2)
Więcej na ten temat :
· Houston utonęła w wannie?
![]()
· Branża żegna Whitney.
"We will always love You"
![]()
· Fani w szoku. "Trzymaliśmy za nią kciuki"


Więcej informacji
· 800 tys. kibiców w stolicy. Gdzie się zmieszczą?
· "Reprezentacja Rosji musi wiedzieć, że będzie 10 czerwca"
· Rosjanie jednak w Bristolu. "Szczęśliwie padło na nas"
· Nie znaleźli zwłok dziennikarza
· Internauci: Minister Mucha wybiegła przed szereg
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

