
Kultura
Binoche o "Sponsoringu": "To film o pożądaniu i seksualności"Film Małgorzaty Szumowskiej otworzył berlińską Panoramę
![]()
To nie jest film feministyczny, nie tak bym go nazwała. To jest film o kobiecym spojrzeniu na miłość, pożądanie i związki. Film o tym, jak jest być kobietą w naszym pełnym presji społeczeństwie - powiedziała o "Sponsoringu" Juliette Binoche. Obraz z jej udziałem w reżyserii Małgorzaty Szumowskiej otworzył wczoraj wieczorem prestiżową sekcję Panorama Special na Berlinale.Polski film cieszy się w Berlinie naprawdę sporym zainteresowaniem. Bilety na piątkową premierę rozeszły się błyskawicznie. Jedni przyszli podziwiać piękna jak zwykle Juliette Binoche, innych zachęciły kontrowersyjne recenzje choćby we francuskiej prasie, gdzie krytycy określili obraz Szumowskiej jako film "soft porno".
Czym jest seksualność, pożądanie, ciało?
"Sponsoring" to jeden dzień z życia dziennikarki Anny, która przygotowuje artykuł na temat prostytucji wśród studentek paryskich uniwersytetów. Podczas pisania artykułu zajmuje się codziennymi domowymi sprawami, ale jednocześnie przywołuje w pamięci spotkania z bohaterkami swojego tekstu. Dwie dziewczyny - Charlotte (Anais Demoustier) i Alicja (Joanna Kulig) wprowadzają ją w świat płatnej miłości: odstręczający, ale też ku zaskoczeniu Anny w pewien sposób pociągający i odkrywczy.
- Punktem wyjścia tego filmu jest tzw. duża sprawa, prostytucja młodych dziewczyn. A mnie z kolei najbardziej przeraża moralizatorstwo. Nie lubię grać ról z tezą. Ale Małgośka pokazała, że ten temat nie jest taki prosty i czarno biały. Dotyka tak skomplikowanych spraw jak pożądanie, seksualność, ciało i w końcu relacje między kobietą a mężczyzną - tak Juliette Binoche na konferencji w Berlinie oceniała "Sponsoring"
Tine opowiedziała mi o tym, że ma historię o młodych kobietach, które sprzedają swoje ciało, ale nie czują się z tego powodu ofiarami. To od razu mnie zainteresowało - możliwość zrobienia filmu o seksualności, a nie tylko o społeczeństwie, czy trudnym temacie prostytucji.Małgorzata Szumowska
"One nie czują się ofiarami"
Z kolei Małgorzata Szumowska opowiadała o narodzinach pomysłu na film, którym okazał się scenariusz stworzony wspólnie z Tine Byrcel: - Tine opowiedziała mi o tym, że ma historię o młodych kobietach, które sprzedają swoje ciało, ale nie czują się z tego powodu ofiarami. To od razu mnie zainteresowało - możliwość zrobienia filmu o seksualności, a nie tylko o społeczeństwie, czy trudnym temacie prostytucji - tłumaczyła.
Przyznała, że przygotowując się do filmu, spotkała się z kobietą zajmująca się formą prostytucji, jaką jest sponsoring. - Wyszłam z tego spotkania totalnie zszokowana. Nie tym, co ona robi, ale tym, że była tak otwarta w opowiadaniu o tym i wydawała się na swój sposób zadowolona - wspominała reżyserka. Tak właśnie miał do końca zarysować się pomysł na pokazanie tego zjawiska z perspektywy dojrzałej kobiety, która przy okazji odkrywa też swoją seksualność.
Bo film,[...]
11:01 11.2.2012 / tvn24.plDalsza część tekstu
(1/3)
Więcej na ten temat :
· Maria Antonina i jej tajemnice na start Berlinale
![]()
· Jolie, Pattinson, Bollywood i polityka. Startuje Berlinale

· Juliette Binoche odwiedzi Polskę


Więcej informacji
· Sylva topless, Bardot w bikini, a von Trier bez głowy
· Bono: Nie jestem miliarderem
· Nowosielski, fortepian Paderewskiego i duchy
· Osiecka zasiadła w Rucianem-Nidzie
· Matka Boska z mydelniczek stanęła w Poznaniu
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

