Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najnowsze
Nowy film pomoże ustalić, kto był w kokpicie TU-154?
nie pochodzi z 10 kwietnia. Ma pomóc rozpoznać głosy

Prokuratura wojskowa prowadząca śledztwo ws. katastrofy smoleńskiej uzyskała od jednej ze stacji telewizyjnych nowy film. Nie pochodzi on z 10 kwietnia i prokuratura podaje niewiele szczegółów, ale być może dzięki temu materiałowi uda się zidentyfikować głos osoby, która wchodziła do kokpitu prezydenckiego samolotu podczas tragicznego lotu. Prokuratura ma też protokół z przesłuchania Białorusina, który sfotografował wymianę żarówek na lotnisku Siewiernyj tuż po katastrofie.
takich jak laptopy, kamery, aparaty. - Poza plikiem filmowym, o którym już mówiliśmy (krótki film nagrany na Okęciu) udało się odzyskać 21 fotografii pasażerów z hali odlotów i wsiadania na pokład, a także zdjęcia z kabiny pasażerskiej samolotu. - Jedyny walor dowodowy jaki niosą ze sobą jest taki, że mogą obrazować usytuowanie określonych osób, bo w tym locie nie było przypisanych miejsc - zauważył Szeląg.
Wniosek zrealizowany
Szeląg podkreślił, że obecnie prokuratura bada tzw. wątek organizacyjny i kwestie związane z zabezpieczeniem lotu. - Prokuratorzy wyjaśniają również okoliczności udzielania zamówienia na remont samolotu Tu-154 w Samarze (w zakładach lotniczych Awiakor - red.). Wystąpiliśmy do szeregu instytucji o stosowną dokumentację, w tym m.in. do Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy i do Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON - wyjaśnił Szeląg.
Dodał również, że prokuratura wystąpiła do Instytutu Technicznego Wojsk Lotniczych z wnioskiem o listę wszystkich usterek i awarii tupolewa. Wszystkie dane na ten temat powinny znajdować się w systemie informatycznym.
- Zrealizowaliśmy też cały pierwszy rosyjski wniosek o pomoc prawną - przesłuchanie świadków, dokumenty i dane. Są to czynności prowadzone na potrzeby prokuratury Rosji, ponieważ procedury karne różnią się pomiędzy krajami, inne czynności były powieleniem działań wykonywanych na potrzeby polskiego śledztwa - powiedział prokurator. Dodał, że całość materiałów uzyskanych od Rosji w pierwszym pakiecie została przetłumaczona. Jeśli chodzi o materiał przekazany 2 tygodnie temu, tłumacze mają czas do 20 września.
Zbadają DNA
Prokuratorzy poinformowali też, że zlecili własne badania DNA ofiar katastrofy pod Smoleńskiem, aby wykluczyć wszelkie wątpliwości. Prokuratorzy zdają sobie sprawę, jak ważna jest dla pokrzywdzonych wiedza na temat wyników tych badań. - Obecnie standardem jest pobieranie co najmniej podwójnych próbek do badań genetycznych z każdych identyfikowanych szczątków - mówił rzecznik NPW prok. Zbigniew Rzepa. Badaniami zajmuje się, jak poinformowano, krakowski Instytut Ekspertyz Sądowych.
Rzepa dodał, iż obecnie w Moskwie w siedzibie Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) odbywa się spotkanie przedstawicieli rosyjskich i polskich "na temat stanu zaawansowania prac nad zabezpieczeniem wraku samolotu". - Chodzi m.in. o opłotowanie miejsca gdzie wrak się znajduje i ustawienie zadaszenia - powiedział.
O zabezpieczenie wraku polska prokuratura prosiła także w jednym z wniosków o pomoc prawną.[...]
14:26 2.9.2010 / TVN24
Dalsza część tekstu
(2/3)
Poprzednia część tekstu
Zobacz komentarze (153)
Skomentuj
Więcej na ten temat :
· Przekazaliśmy Rosjanom wszystkie dokumenty


· Porównują stan lotniska przed wizytami prezydenta i premiera


· Dlaczego podeszli do lądowania? Ostatnie słowa załogi Tu-154M


Więcej informacji
· Chcieli przewieźć zwłoki pociągiem
· Egzorcysta:
15-latkę mogli porwać na seksimprezy

· Związkowcy pikietują. Prezydent "rozważa spotkanie"
· "Wbrew interesom państwa". Ostry spór o polska.pl
· Polacy chcieli więcej konsulów. Mińsk "nie reaguje na prośby"
Następne »
« Poprzednie
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »