Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Applebaum o Radku, Pulitzerze i krakersach
"Od razu wiedziałam, że Warszawa to inny świat"
5:29 (5114 kB)
oglądaj / pobierz
Nagrodzona Pulitzerem pisarka, amerykańska dziennikarka, być może polska Pierwsza Dama. Anne Applebaum opowiada, jak poznała męża Radosława Sikorskiego i jak burzyła mur berliński.
Anne Applebaum, absolwentka Yale, London School of Economics i Oxfordu i początkująca wówczas dziennikarka, w Polsce zjawiła się w 1988 roku jako korespondentka "The Economist". Choć na studiach specjalizowała się w Rosji, wybrała Warszawę.
- W Warszawie mi się podobało, w Moskwie nie. Od razu wiedziałam, że to jest inny świat, że to nie jest ZSRR, że tu jest Europa. Była tu jakaś energia i entuzjazm, którego w Rosji nie było i nadal nie ma - wspomina w rozmowie z "Dzień Dobry TVN".
"W Oxfordzie się nie spotkaliśmy"
W Warszawie mi się podobało, w Moskwie nie. Od razu wiedziałam, że to jest inny świat, że to nie jest ZSRR, że tu jest Europa. Była tu jakaś energia i entuzjazm, którego w Rosji nie było i nadal nie maAnne Applebaum
Oprócz entuzjazmu Polska a.d. 1988 oferowała jeszcze puste półki w sklepach i kartki na mięso. Applebaum to nie przeszkadzało. - Pierwsze mieszkanie miałam na Piwnej. Niedaleko był Pewex i sklep, gdzie można było kupić krakersy i chleb. Czasu za wiele nie miałam, więc jadłam to, co było - mówi.
To na Piwnej poznała Sikorskiego. - On przyjechał do Polski jako dziennikarz, ja już tutaj byłam. Znałam jego nazwisko od znajomych. Byliśmy w Oxfordzie w tym mniej więcej czasie, ale się wtedy nie spotkaliśmy - opowiada. - Jak do mnie zadzwonił, że jest w Warszawie, to go zaprosiłam - dodaje.
Burzenie muru
Applebaum trafiła do Polski w dobrym momencie - z powodu Okrągłego Stołu i czerwcowych wyborów kraj znalazł w centrum zainteresowania całego świata. - Byłam na pierwszych stronach wszystkich codziennych gazet, myślałam, że tak będzie zawsze - przyznaje ze śmiechem dziennikarka.
A z przyszłym mężem burzyła mur berliński. W listopadzie 1989 roku, podczas wizyty kanclerza Helmuta Kohla w Polsce, berlińczycy ruszyli na znienawidzoną barierę oddzielającą dwie części miasta, a symbolicznie, Zachód od Wschodu. Kohl natychmiast wrócił do domu, a Applebaum i Sikorski niewiele myśląc pojechali za nim. - Siedzieliśmy na murze w momencie, gdy zaczęto go burzyć. I sami go burzyliśmy, do dziś mam mały kawałek muru w domu - stwierdziła.
kaw//mat
Drugą część rozmowy Kingi Rusin z Appelbaum można zobaczyć na dziendobrytvn.plejada.pl
http://agencja.tvn.pl/pl/video/anna-applebaum-sikorska-o-roli-pierwszej-damy,8874,3257
">
19:15 21.3.2010 / TVN
Zobacz komentarze (110)
Skomentuj
Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
· Pierwszy polski satelita. Cel? Samozniszczenie
· Hotel stanął w ogniu
· "Mamy tragedię narodową" i "pasztet"
· Z każdym dniem będzie cieplej. Odwilż jeszcze w lutym
Następne »
« Poprzednie
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »