
Najważniejsze
"Debata nudna jak imieniny cioci"Opozycja komentuje prawyborczą debatę
0:21 (455 kB)
oglądaj / pobierz
Debata Komorowski-Sikorski była nudna - zgodnie twierdzi opozycja. Marek Migalski (PiS) wynudził się "jak u cioci Marysi na imieninach", a Bartosz Arłukowicz (Lewica) ocenił, że emocje były na poziomie brazylijskiego serialu.Przedstawiciele opozycji od prawej do lewej zgodnie krytykują debatę przedwyborczą kandydatów PO. - Nudy jak u cioci Marysi na imieninach, jedna z najnudniejszych godzin w moim życiu. Nie dowiedziałem się niczego nowego o kandydatach, ale przede wszystkim, niczego nowego nie dowiedzieli się Platformersi, bo przecież do nich było to skierowane. Kilka złośliwości, kilka uszczypnięć, ale jak na prawdziwą debatę to rzeczywiście mało - ocenił Migalski.
Wynudził się też Mariusz Kamiński. - W debacie dominowały wcześniej wyuczone regułki, takie sztuczne uśmiechy, dlatego tak na prawdę wiało nudą. Dodatkowo obaj kandydaci udowodnili, że zupełnie nie mają charyzmy tak potrzebnej prezydentowi. Dziś rano oglądałem dziś z córkami przygody Smurfów i choć smurf Ważniak i smurf Maruda doskonale pasują do obu tych postaci, to mają zdecydowanie więcej wyrazistości - szydził poseł PiS.
"Emocji tyle, co w brazylijskim serialu"
Bartosz Arłukowicz wrażenia ma podobne. - Spodziewałem się prawdziwej debaty o Polsce, no a tutaj emocji tyle, co w brazylijskim serialu - ocenił bezlitośnie. I punktował: - Panowie usiedli i porozmawiali, wyizolowani w bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. Debatę poprowadziła piękna i bestia. Z tym, że bestii w tym wszystkim było bardzo niewiele - dodał.
Według posła Lewicy kandydaci niczym się nie różnią, a dyskutowali o problemach zastępczych, do tego bez prawdziwego moderatora. - Prawdziwa debata to debata, w której rozmawia się o Polsce, którą prowadzi na przykład dziennikarz, taki dziennikarz z zębem, który zadaje pytania faktyczne, realne, dotykające naszych problemów, a tą debatę prowadziła Platforma Obywatelska w swoim gronie. To wszystko było wyreżyserowane od A do Z - uważa Arłukowicz.
Nowak: krwi nie można się było spodziewać
Nie zgadza się z nimi Sławomir Nowak, moderator debaty. - Nie można było się spodziewać, żeby tu jakaś krew się lała na ekranie, bo przecież nie o to chodzi. To są obaj kandydaci z tej samej partii, ale staraliśmy się zrobić to najlepiej jak potrafiliśmy, jeśli coś nie wyszło, to przepraszamy - stwierdził.
kaw//mat
ZOBACZ DEBATĘ
ZOBACZ SONDAŻ
http://agencja.tvn.pl/pl/video/marek-migalski-nudy-jak-u-cioci-marysi-na-imieninach,8885,3263
">
16:03 21.3.2010 / TVN24
Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
· Pierwszy polski satelita. Cel? Samozniszczenie
· Hotel stanął w ogniu
· "Mamy tragedię narodową" i "pasztet"
· Z każdym dniem będzie cieplej. Odwilż jeszcze w lutym
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

