
Najważniejsze
"Cicha likwidacja IPN"
albo "odpolitycznienie"Sejm zmienił ustawę o IPN
1:03 (1215 kB)
oglądaj / pobierz
Głosami PO, PSL oraz Lewicy Sejm przyjął nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Przeciw zmianom protestowali zarówno posłowie PiS, jak i sam prezes IPN. Ustawa zmienia zasady wyboru władz Instytutu oraz poszerza dostęp do jego akt. Dla PiS to "Dzień hańby PO".Za nowelizacją głosowało 273 posłów, przeciw było 149, od głosu wstrzymała się jedna osoba. Teraz nowelizacja trafi do Senatu.
Wcześniej Sejm odrzucił poprawki PiS do projektu zgłoszone w drugim czytaniu. Posłowie przyjęli jedynie trzy poprawki PO. Najważniejsza stanowi, że dzisiejsze Kolegium IPN, które według projektu zastąpiłaby nowa Rada IPN, nie będzie mogło ogłosić w 2010 roku konkursu na nowego prezesa IPN (kadencja Janusza Kurtyki wygasa w końcu br.).
Pozostałe dwie przyjęte poprawki przewidują możliwość odwołania od decyzji IPN o wydaniu kopii dokumentów osobie, która była tajnym współpracownikiem służb PRL oraz wprowadzają zasadę, że kopiowanie akt IPN w celach naukowych i dziennikarskich jest płatne.
PO chce "naprawiać", a PiS mówi: chodzi o upolitycznienie
PO złożyła swój projekt w grudniu 2009 r. Politycy tej partii mówili, że "trzeba naprawić tę źle kierowaną przez prezesa Janusza Kurtykę instytucję", bo IPN "zaczął mówić podobnym językiem jak PiS" i mieć "podobną wizję historii". Zarazem zapewniali, że nie chcą odwoływać Kurtyki przed upływem jego kadencji pod koniec 2010
Kandydatów do Rady IPN wskazywałoby Zgromadzenie Elektorów, wyłaniane przez renomowane uczelnie oraz Instytuty Historii i Studiów Politycznych PAN. Spośród tych kandydatów członków Rady wybierałyby Sejm (pięciu z 10 kandydatów) i Senat (dwóch z czterech). Prezydent RP wybierałby dwóch członków spośród zgłoszonych mu przez krajowe rady sądownictwa i prokuratury. Dziś siedmiu członków Kolegium wybiera Sejm; dwóch - Senat; dwóch - prezydent.
r. (zmiany miałyby wejść w życie do czerwca 2010 r., aby wybór nowego prezesa odbywał się już na nowych zasadach). PiS ocenia, że chodzi o "upolitycznienie" IPN.
Rada zamiast Kolegium Zgodnie z uchwaloną nowelą, w miejsce dzisiejszego 11-osobowego Kolegium IPN powołana będzie dziewięcioosobowa Rada IPN (wywodzącą się m.in. ze środowisk naukowych). Rada IPN będzie miała większe kompetencje niż będące ciałem doradczym Kolegium (nowe ciało ma ustalać priorytetowe tematy badawcze i rekomendować kierunki działań IPN; a także opiniować powoływanie i odwoływanie szefów pionów IPN). Ponadto członkiem Rady mogłaby być tylko osoba, która ma tytuł naukowy z nauk humanistycznych lub prawnych (dziś nie jest to warunkiem zasiadania w kolegium IPN).
Odwołanie prezesa zwykłą większością głosów
Ponadto prezesa IPN powoływać i odwoływać ma Sejm zwykłą większością głosów (dziś jest to większość 3/5). Odwołanie prezesa, na wniosek Rady IPN, byłoby możliwe m.in. w przypadku odrzucenia jego rocznego sprawozdania przez Radę bezwzględną większością głosów. Dziś ewentualne odrzucenie sprawozdania przez Sejm lub Senat nie rodzi żadnych skutków prawnych.
Wałęsa będzie mógł wystąpić o akta
Nowelizacja zachowuje generalną zasadę,[...]
22:30 18.3.2010 / PAPDalsza część tekstu
(1/4)
Więcej na ten temat :
· Sejm zwalnia ws. IPN

· PO przyspiesza operację "IPN"


Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Narkotyki, toksyczna miłość, bankructwo i śmierć
· Śniadek: Najpierw umowy śmieciowe, potem emerytury
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
· Pierwszy polski satelita. Cel? Samozniszczenie
· Hotel stanął w ogniu
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

