Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
"Cicha likwidacja IPN"
albo "odpolitycznienie"
Sejm zmienił ustawę o IPN
1:03 (1215 kB)
oglądaj / pobierz
Głosami PO, PSL oraz Lewicy Sejm przyjął nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Przeciw zmianom protestowali zarówno posłowie PiS, jak i sam prezes IPN. Ustawa zmienia zasady wyboru władz Instytutu oraz poszerza dostęp do jego akt. Dla PiS to "Dzień hańby PO".
że każdy obywatel ma dostęp tylko do swojej teczki (co jest prawem od 1999 r.). Od 2007 r. jawne i dostępne dla każdego są teczki osób pełniących najważniejsze funkcje w państwie. Prezes IPN będzie zakładnikiem i bieżącej sytuacji politycznej, i swoich aktualnych relacji z Radą IPN.Janusz Kurtyka, prezes IPN
IPN ma dawać obywatelowi oryginały akt służb specjalnych PRL na jego temat (chyba, że byłyby w złym stanie - wtedy byłyby to kopie) i bez utajniania jakichkolwiek danych osobowych.
Ponadto wykreślono m.in. artykuł o odmowie udostępniania akt służb PRL osobom, których służby te traktowały jako "tajnych informatorów lub pomocników przy operacyjnym zdobywaniu informacji". Taki obowiązujący zapis spowodował odmowę udostępnienia przez IPN akt służb PRL wielu osobom (m.in. Lechowi Wałęsie). Osoba, która dostała wgląd w swe akta z IPN (a nie była oficerem lub agentem służb PRL), może zastrzec, że nie będą udostępniane informacje ujawniające jej pochodzenie etniczne lub rasowe, przekonania religijne, przynależność wyznaniową oraz dane o stanie zdrowia, życiu seksualnym i stanie majątkowym.
Wykreślono też zapis o utajnianiu danych osobowych osób trzecich w udostępnianych aktach, bo przemawia za tym "zasada jawności życia publicznego". IPN ma - Postaraliśmy się, żeby ten projekt napisali eksperci. To nie był projekt pisany przez partię polityczną czy klub parlamentarny. Uważam, że te zmiany odzierają z próby upolitycznienia tego instytutu i dają szanse, żeby wybór jego władz dotyczył rzeczywiście osób, które charakteryzują się poważnym urobkiem naukowym i cieszą się autorytetem przede wszystkim środowisk naukowych.Grzegorz Dolniak, wiceprzewodniczący klubu PO
bez zmian - cztery miesiące na udostępnianie akt obywatelowi w IPN. Dodano zapis, że IPN udostępnia w siedem dni dokumenty, których sygnatury są znane, a ich odnalezienie nie wymagałoby dodatkowych kwerend. Do końca 2012 r. IPN miałby opublikować inwentarz archiwalny.
Nie przeszły propozycje PiS
PiS w poprawkach wnosił m.in., by zachować sejmową większość 3/5 głosów dla odwołania prezesa IPN. Był także m.in. za skreśleniem z projektu artykułu, że Rada IPN ustalałaby priorytetowe tematy badawcze i rekomendowała kierunki działań IPN. Posłowie partii Jarosława Kaczyńskiego chcieli też skreślenia zapisów projektu, że IPN miałby w ciągu siedmiu dni wydawać obywatelowi akta, których sygnatury są znane. PiS-owi nie spodobało się też to, że do końca 2012 r. IPN miałby opublikować inwentarz archiwalny. Propozycje te nie spotkały się jednak z aprobatą sejmowej większości.
"Prezes IPN będzie zakładnikiem"
Instytut krytycznie oceniał nowelizację i wskazywał,[...]
22:30 18.3.2010 / PAP
Dalsza część tekstu
(2/4)
Poprzednia część tekstu
Zobacz komentarze (258)
Skomentuj
Więcej na ten temat :
· Sejm zwalnia ws. IPN


· PO przyspiesza operację "IPN"


Więcej informacji
· Mucha apeluje do prezesa PiS o odłożenie marszu
· Eksplozja w składzie złomu. Prawdopodobnie cięli niewybuch
· Zmęczeni zgodnie z planem. "Jest to wkalkulowane"
· "Jeszcze tydzień i bym biegał tyłem". Piłkarze przemęczeni?
· "Szkoda czasu. Czuję się Polakiem"
· Euro w komunikacji: objazdy, nowe linie i metro całą dobę
Następne »
« Poprzednie
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »