Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Z ostatniej chwili: Grecki parlament zaaprobował program oszczędnościowy
Przyjęcie planu oszczędnościowego było warunkiem uzyskania kolejnej transzy pomocy m.in. od UE
Najważniejsze
EPO? To musiał być zastrzyk
"Mała szansa na przypadek"
0:31 (629 kB)
oglądaj / pobierz
Wynik próbki B pobranej od Kornelii Marek będzie w ciągu kilku dni, ale mało kto - chyba tylko poza zawodniczką - jest przekonany w przypadkowe znalezienie się zabronionego środka EPO w jej organizmie. - Ten środek, o którego stosowanie podejrzewa się zawodniczkę można podać tylko przy pomocy strzykawki - podkreśla Jarosław Krzywański z Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej.
Szósta zawodniczka w biegu drużynowym i jedenasta na 30 km z Vancouver zapewnia, że nie stosowała żadnych środków dopingujących. - Nic nie brałam - powiedziała chwilę po wylądowaniu na lotnisku w Krakowie.
Kornelia Marek zaprzecza, ale Jarosław Krzywański z Centralnego Ośrodka Medycyny Sportowej podkreśla, że są niewielkie szanse na to, że EPO (erytropoetyna) znalazła się w jej organizmie w sposób przypadkowy.
- To hormon syntetyczny. Występuje w postaci ampułkowej, a to oznacza, że do organizmu można go wprowadzić tylko przy pomocy strzykawki - twierdzi Krzywański. - Są nikłe szanse, że znalazł się u niej przez przypadek - dodał.
ZOBACZ, CZYM JEST EPO
Dwa lata dyskwalifikacji?
W historii sportu było kilka przypadków, kiedy próbka B, na którą Marek czeka z niecierpliwością (jej wynik będzie znany 19 marca), dał zupełnie inny wynik od próbki A. - To ta sama próbka, oddana tego samego dnia, z tej samej porcji moczu. Służy do rozwiania wszelkich wątpliwości, ale w ostatnich latach laboratoria są doskonale wyposażone, specjaliści wyedukowani, co praktycznie wyklucza błędny wynik - zaznaczył lekarz z COMS.
O pozytywnym wyniku próbki A Kornelii Marek poinformował w środę wieczorem Polski Komitet Olimpijski. Test przeprowadzono 25 lutego po biegu sztafetowym 4x5 km, w którym Polki zajęły szóste miejsce.
Zawodniczka zwróciła się o zbadanie próbki B, które rozpocznie się 12 marca. Wynik najpóźniej będzie znany 19 marca, ale - zdaniem szefa PKOl Piotra Nurowskiego - może dniem prawdy dla Marek może być już poniedziałek. Jeśli potwierdzi ono wcześniejszy wynik, grozi jej długa dyskwalifikacja.
Długa historia dopingu
Jeśli badanie próbki B potwierdzi stosowanie zabronionych substancji przez biegaczkę narciarską Kornelię Marek, będzie to czternasty przypadek dopingu w historii zimowych igrzysk olimpijskich. Pierwsze testy przeprowadzono w Grenoble w 1968, a pierwsze niedozwolone wspomaganie wykryto u niemieckiego hokeisty Aloisa Schlodera cztery lata później w Sapporo.
Od 1988 roku na liście sportowców, którzy złamali prawo, znajduje się nazwisko polskiego hokeisty Jarosława Morawieckiego. Kontrolę przeprowadzono po meczu z Francją (6:2, zweryfikowany na 0:2) stwierdzono u niego podwyższony poziom testosteronu. Polska ekipa i sam zainteresowany tłumaczyli, że wszystkiemu winien barszcz z krokietem zjedzony na przyjęciu. Morawiecki został zdyskwalifikowany na 18 miesięcy.
Nie brakuje na niej tak znakomitych sportowców, jak rosyjskie biegaczki narciarskie Larysa Łazutina, Olga Daniłowa, czy pochodzący z Niemiec reprezentant Hiszpanii Johann Muehlegg. Wszyscy "wpadli" na igrzyskach w Salt Lake City osiem lat temu.
Bez medalu
Pierwszą,[...]
16:30 11.3.2010 / TVN24, PAP
Dalsza część tekstu
(1/2)
Zobacz komentarze (19)
Skomentuj
Więcej na ten temat :
· Kornelia Marek: Nic nie brałam


· Olimpijka na dopingu. Trener narciarki: To szok!


Więcej informacji
· Pierwszy polski satelita. Cel? Samozniszczenie
· Sejm otwarty. Tłumy gości
· Tusk z boiska na kort. "Jest lepszym piłkarzem niż tenisistą"
· KPRM zapłaci niemałą karę. Kancelaria prezydenta już uiściła
· Biedroń: Zostałem opluty przez kibiców. Sprawę wyjaśnia policja
Następne »
« Poprzednie
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »