
Najważniejsze
Olewnik przesłuchana za zamkniętymi drzwiamiBiernacki: są rewelacje w opinii nt. samobójstw
0:57 (1071 kB)
oglądaj / pobierz
Po rewelacjach, które przedstawił nam ekspert, wznowienie śledztwa ws. okoliczności śmierci Wojciecha Franiewskiego jest jak najbardziej zasadne - powiedział szef komisji badającej okoliczności śmierci Krzysztofa Olewnika Marek Biernacki z PO. W środę sejmowi śledczy wysłuchali - za zamkniętymi drzwiami - opinii nt. służb więziennych. Potem przesłuchali Danutę Olewnik, która mówiła o "operacjach wokół uprowadzenia" jej brata.Danuta Olewnik po zamkniętym posiedzeniu komisji powiedziała dziennikarzom, że nie może mówić o pytaniach sejmowych śledczych, bo informacje, które chcieli uzyskać, są utajnione z powodu trwającego śledztwa. - Pytali o sprawy dotyczące polityków, prokuratorów i policji. O drugiej części nie mogę mówić, bo jest poufna - powiedziała Olewnik. Ogólnikowo wspomniała, że chodziło o sprawy związane z "kwestią okupu, kontakty z policją, kontakty z porywaczami, a więc tę część operacji prowadzonych wokół uprowadzenia".
"Będę oszczędna w słowach"
Po południu komisja - za zamkniętymi drzwiami - przesłuchała siostrę Olewnika. Jeszcze przed posiedzeniem uprzedzała, że "dziś też będzie oszczędna w słowach". - Nie będę mogła i nie chcę mówić o szczegółach przekazania okupu (za brata - red.) - powiedziała Danuta Olewnik-Cieplińska. I wyjaśniła dlaczego. - Bo to posiedzenie zamknięte, a nie tajne i informacje mogą się wydostać przed konfrontacją (z policjantami, którzy przekazywali przestępcom okup - red.).
Na wcześniejszym przesłuchaniu siostra Krzysztofa zeznawała przed komisją śledczą, że największy żal ma do policji za to, iż funkcjonariusze nie pojechali nawet na miejsce wyrzucenia okupu, by zabezpieczyć ślady.
Chodzi o wydarzenia z końca lipca 2003 r. Olewnik-Cieplińska wraz z mężem zrzucili torbę z 300 tys. euro z warszawskiej Trasy Armii Krajowej na przebiegającą pod nią ulicę Gwiaździstą. Ze strony policji porywaczy obserwowali w tym czasie funkcjonariusze z Wydziału Techniki Operacyjnej.
- Potem dowiedziałam się, że nadzorujący rzekomo tego dnia całą operację zabezpieczenia okupu policjant Remigiusz M., gdy do niego dzwoniłam, był w swoim domu - powiedziała Olewnik-Cieplińska. I przyznała, że jej i męża wersja tych zdarzeń różni się od tej podawanej przez policjantów.
"Wznowienie zasadne"
Przed przesłuchaniem siostry Krzysztofa Olewnika komisja zajmowała się służbami więziennymi i tym, jak działały w sprawach samobójstw sprawców uprowadzenia i zabójstwa biznesmena. Sejmowi śledczy wysłuchali m.in. opinii biegłego, jaką przygotował w tej sprawie.
Samobójstwa w więziennych celach popełniły trzy osoby. Wśród nich - Wojciech Franiewski, herszt bandy porywaczy. We wtorek minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski zadecydował o wznowieniu umorzonego postępowania w sprawie jego śmierci.
Życie odebrali sobie również dwaj inni porywacze i zabójcy Krzysztofa Olewnika - Sławomir Kościuk i Robert Pazik. W tych sprawach toczą się osobne śledztwa.
- Po rewelacjach,[...]
15:41 10.3.2010 / tvn24.plDalsza część tekstu
(1/2)
Więcej na ten temat :
· Śledztwo ws. śmierci zabójcy Olewnika wznowione


Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Houston utonęła w wannie?
· Narkotyki, toksyczna miłość, bankructwo i śmierć
· Śniadek: Najpierw umowy śmieciowe, potem emerytury
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
· Pierwszy polski satelita. Cel? Samozniszczenie
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

