Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Jak Ula ma spaść, to z Williams
pechowe losowanie młodszej z sióstr Radwańskich

Jak spaść, to z wysokiego konia, może powiedzieć Urszula Radwańska, której zabrało szczęścia w losowaniu potencjalnych rywali wielkoszlemowego Australian Open. Turniej rusza w poniedziałek, a Ula rozpocznie go od meczu z broniącą tytułu Amerykanką Sereną Williams.
Ręce Johna McEnroe oraz Serbki Any Ivanovic, którzy losowali turniejową drabinkę tegorocznego Australian Open, były pechowe dla polskiej tenisistki.
Serena Williams to nie tylko obrończyni tytułu sprzed roku, ale obecnie to absolutnie rakieta numer jeden kobiecego tenisa.
Pech nazywa się Williams
Więcej szczęścia w losowaniu miała starsza siostra Uli. Rozstawiona w turnieju z numerem dziesiątym Agnieszka w pierwszej części turnieju nie trafiła na tenisistki, których musi się obawiać. W pierwszej rundzie zmierzy się z Niemką Tatjaną Malek, a ewentualnie w drugiej z Amerykanką Melanie Oudin lub Rosjanką Ałłą Kudriawcewą.
Poprzeczka, co zrozumiałe, będzie podniesiona przed Radwańską w trzeciej rundzie. Tam na nią może czekać Włoszka Francesca Schiavone (numer 17. turnieju), a w 1/8 finału - o ironio losu - Williams, ale Venus (6.).
Henin na dziko
W tegorocznym Australian Open weźmie udział Justine Henin. Belgijka niedawno wróciła na kort po półtorarocznej przerwie i od organizatorów turnieju na twardych kortach w Melbourne Park otrzymała "dziką kartę".
Ciekawie zapowiada się pojedynek dwóch Rosjanek, często goszczących na okładkach magazynów dla panów: triumfatorki Australian Open 2008 Marii Szarapowej z Marią Kirilenko.
Pierwszy raz Kubota
Oprócz sióstr Radwańskich w Melbourne wystąpi w singlu także Łukasz Kubot, który po raz pierwszy w karierze na podstawie rankingu zakwalifikował się do drabinki imprezy wielkoszlemowej. Pierwszym rywalem Polaka będzie Niemiec Misha Zverev.
Być może do Kubota dołączy drugi Polak Michał Przysiężny, który w nocy z piątku na sobotę zmierzy się w trzeciej i decydującej rundzie kwalifikacji z Australijczykiem Matthew Ebdenem. Jeśli wygra zostanie dolosowany do jednego z wolnych miejsc w drabince.
Szlagierowy ćwierćfinał
Trzykrotnego triumfatora i ubiegłorocznego finalistę Australian Open - Szwajcara Rogera Federera (nr 1.) czeka w pierwszej rundzie pojedynek z Rosjaninem Igorem Andriejewem, natomiast broniący tytułu Rafael Nadal (2.) zagra przeciwko Australijczykowi Peterowi Luczakowi.
Jednak już w ćwierćfinale Hiszpan może trafić na Szkota Andy'ego Murraya (5.), a Federer - na Rosjanina Nikołaja Dawidienkę (6.).
twis//kdj/k
9:15 15.1.2010 / tvn24.pl, PAP
Zobacz komentarze (6)
Skomentuj
Więcej na ten temat :
· Ostał się tylko Kubot


· Radwańska przegrała wygrany mecz


· Pokonał dwie przeszkody: Nadala i Federera


· Belgijki w krainie kangurów


Więcej informacji
· Kaczyński: Nie mam nic przeciwko Rosjanom w Bristolu
· "Jeszcze tydzień i bym biegał tyłem". Piłkarze przemęczeni?
· "Szkoda czasu. Czuję się Polakiem"
· Euro w komunikacji: objazdy, nowe linie i metro całą dobę
· 800 tys. kibiców w stolicy. Gdzie się zmieszczą?
· Prezydent spotka się z szefem "Solidarności"
Następne »
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »