Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Policjanci uśmiercili żyjącego. I nie ma sprawy
"Przepraszamy, ale to przecież nie sprawa o zabójstwo"

Wybrała trumnę, garnitur i krawat. Zobaczyć zmarłego mogła dopiero tuż przed pogrzebem, bo wcześniej policja i prokurator prowadzili swoje czynności. Wtedy okazało się, że nie mogli zrobić tego gorzej. Zmarły nie był tym, za kogo wzięli go funkcjonariusze. Pani Elizie powiedzieli "przepraszam" za poinformowanie o śmierci ojca i umyli ręce. - Przecież to nie sprawa o zabójstwo - bagatelizują. I nadal nie wiedzą kim jest zmarły.
ale do przesadnej odpowiedzialności się nie poczuwają. - To nie jest sprawa o zabójstwo, nie zachowaliśmy po prostu odpowiedniej ostrożności - stwierdził Paweł Międlar, rzecznik rzeszowskiej policji.
Funkcjonariusz zapowiada jednak, że "sprawa zostanie wyjaśniona", a wobec odpowiedzialnych za zaniedbanie zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe. - Jeżeli oczywiście okaże się, że ktoś taki jest - ucina rzecznik.
ŁOs, tka//mat
16:35 29.11.2009 / TVN24
Poprzednia część tekstu
Zobacz komentarze (246)
Skomentuj
Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Gwiazdy zawaliły puchar. Zambia rządzi w Afryce
· Houston utonęła w wannie?
· Narkotyki, toksyczna miłość, bankructwo i śmierć
· Śniadek: Najpierw umowy śmieciowe, potem emerytury
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
Następne »
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »