Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Mercedes odpuści Buttona?
negocjacje nadal w martwym punkcie

Po przejęciu pakietu kontrolnego zespołu Brawn GP przez niemiecki koncern motoryzacyjny Mercedes żadnej nowej oferty przedłużenia kontraktu nie otrzymał aktualny mistrz świata Jenson Button. - Nie mamy na razie żadnych nowych propozycji finansowych dla Jensona - przyznał po oficjalnym ogłoszeniu zmian własnościowych dyrektor wykonawczy zespołu Nick Fry.
Po zakończeniu tegorocznego sezonu F1, Button nie zaakceptował nowego kontraktu na następny sezon, przedstawionego mu przez Rossa Brawna i zaczął szukać dla siebie nowego teamu. Na razie - według nieoficjalnych informacji - rozmawiał z ekipą McLaren-Mercedes i Red Bull, ale do ostatecznych ustaleń nie doszło.
Wolą Niemców?
Propozycji o wiele wyższego kontraktu na 2010 rok nie ma dla Buttona także Mercedes, nowy właściciel Brawn GP. Niemcy prawdopodobnie nie będą chcieli zatrzymać Brytyjczyka w teamie, gdyż chcą mieć w nim dwóch kierowców ze swojego kraju - Nico Rosberga i Nicka Heidfelda.
Na razie jednak Mercedes zapowiada dalsze negocjacje z Brytyjczykiem. - Mam nadzieję, że znajdą się środki finansowe na zatrzymanie w teamie mistrza świata. Jenson pracował z nami przez kilka ostatnich lat, ma dla zespołu wielkie zasługi. Rozwód, nawet tylko na rok z tej klasy kierowcą, może się dla nas skończyć niekorzystnie. A przecież w planie będziemy mieli obronienie tytułu - dodał Nick Fry.
jaś/tr
7:40 17.11.2009 / PAP
Zobacz komentarze (1)
Skomentuj
Więcej na ten temat :
· Mercedes przejął Brawna


Więcej informacji
· Jeździł po plaży, zaparkował w Bałtyku
· Mróz zabił już prawie 100 osób
· Gąski vs atom. Frekwencja ponad 50 proc.
· Namierzyli złodziei po odcisku buta
· Sikorski na linii z Clinton. Dziękowała Polsce
Następne »
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »