
Najważniejsze
"Rzecznikowi idzie o szczepionki, czy o nazwisko Brydak?"Wątpliwości szefowej Krajowego Ośrodka ds. Grypy
0:44 (904 kB)
oglądaj / pobierz
- Nie wiem, czy panu rzecznikowi Kochanowskiemu chodziło o szczepionki, czy nazwisko Brydak, które działa na pana rzecznika nienajlepiej - mówi w Poranku TVN24 Lidia Brydak. Szefowa Krajowego Ośrodka ds. Grypy sugeruje, że jest drugie dno w zapowiedzi doniesienia do prokuratury na minister zdrowia za "zaniechania ws. szczepionki przeciwko grypie A/H1N1".- Jestem przeciwna upolitycznianiu sprawy szczepionek - oświadczyła Lidia Brydak. Szefowa Krajowego Ośrodka ds. Grypy miała wątpliwości, co do intencji Rzecznika Praw Obywatelskich, który zapowiedział, że w poniedziałek złoży do prokuratury imienne zawiadomienie na Ewę Kopacz, jeśli ta nie podejmie decyzji o zakupie szczepionek na A/H1N1 przynajmniej dla tzw. grupy ryzyka.
- Nie wiem, czy panu rzecznikowi Kochanowskiemu chodziło o szczepionki, czy nazwisko Brydak - stwierdziła szefowa Krajowego Ośrodka ds. Grypy. Brydak wyjaśniła, że działanie Kochanowskiego może mieć związek z jej bratem, prawnikiem, który "założył Rzecznikowi Praw Obywatelskich sprawę o popełnienie przestępstwa". - A pan Rzecznik Praw Obywatelskich zasłania się immunitetem - dodała.
Na pytanie, czy wobec tego, działanie Janusza Kochanowskiego tak naprawdę jest w nią wymierzone, Brydak odpowiedziała: - Stwierdzam po prostu fakt, że nazwisko Brydak działa [na Janusza Kochanowskiego - red.] w sposób impulsywny - oświadczyła.
"Możemy nie doczekać zakażenia nowym wirusem"
Lidia Brydak apelowała też w studiu, by szczepić się przede wszystkim na grypę sezonową. - Proszę wybaczyć mi ten skrót: możemy nie doczekać zakażenia nowym wirusem, bo wirus grypy sezonowej możne nam pomóc przenieść się na drugi świat - powiedziała dosadnie.
- Ludzie, szczepcie się - zaapelowała, dodając, iż przekonuje nie dlatego, że ma w tym interes ("nie mam własnej praktyki, apteki czy hurtowni").
Szefowa Krajowego Ośrodka ds. Grypy przywołała też statystyki, które mówią, że w ubiegłym sezonie zaszczepiono tylko 1,1 - 1,6 proc. dzieci, a nawet wśród pracowników służby zdrowia zaszczepiło się tylko 6,6 proc.
tka/sk
10:45 15.11.2009 / TVN24Więcej na ten temat :
· "Grypa jest moją pasją".
Apostoł Lidia Brydak


Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Gwiazdy zawaliły puchar. Zambia rządzi w Afryce
· Houston utonęła w wannie?
· Narkotyki, toksyczna miłość, bankructwo i śmierć
· Śniadek: Najpierw umowy śmieciowe, potem emerytury
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

