
Najważniejsze
Słaba energia rządudwa lata rządów tuska
0:31 (730 kB)
oglądaj / pobierz
Podczas expose w 2007 roku premier Donald Tusk zapewniał: "Rząd będzie szukać rozwiązań zabezpieczających interesy gospodarcze Polski w kwestiach energetycznych". Jak w czasie tych dwóch latach sprawowania władzy gabinet Tuska radził sobie z energetyką? Sprawdzian w postaci ukraińskiego kryzysu gazowego z początku 2009 roku pokazał, że nie do końca dobrze.- Najważniejszym elementem bezpieczeństwa gospodarczego jest bezpieczeństwo energetyczne - tak mówił szef rządu podczas swojego wystąpienia w Sejmie w roli premiera.
Ukraiński sprawdzian
Od tamtego czasu minęły dwa lata. Na początku tego roku rząd przeszedł poważny test w postaci tzw. ukraińskiego kryzysu gazowego. Wtedy to zagrożone zostały dostawy surowca do Polski. Czy rządowi udało się wtedy wyjść obronną ręką? Według ekspertów - nie.
- Dzięki kryzysowi rząd przekonał się, że tych spraw nie można pozostawić samych sobie - mówi Przemysław Wipler, ekspert rynku energetycznego z Fundacji Republikańskiej. I dodaje: - Niestety Polska pozwoliła na to, że stała się największym przegranym tego kryzysu. Rosjanie dogadali się z Ukrainą a Polska straciła prawie 2,5 mld m3 gazu i znalazła się trudnej sytuacji. Dzięki kryzysowi rząd przekonał się, że tych spraw nie można pozostawić samych sobie. (...) Niestety Polska pozwoliła na to, że stała się największym przegranym tego kryzysu.Przemysław Wipler, Fundacja Republikańskiej
Nowe porozumienie
Kryzys gazowy spowodował, że Polska musiała zawrzeć nowe porozumienie z Gazpromem, o zwiększeniu dostaw gazu do Polski, a także przedłużenia istniejącego kontraktu jamalskiego do 2037 roku.
Zdaniem specjalistów, umowa ta może jeszcze bardziej uzależnić nasz kraj od dostaw rosyjskiego gazu i osłabi dotychczasowe plany ich dywersyfikacji.
Paweł Nierada z Instytutu Sobieskiego ocenia, że kontrakt na kilkanaście lat definiuje przyszłość w zakresie dostaw tego surowca do Polski. - Warto zastanowić się czy nie będzie to pokusa do rezygnacji z planów dywersyfikacji dostaw gazu i tym samym osłabienia naszej pozycji negocjacyjnej na arenie międzynarodowej - mówi.
- Nasza polityka wobec Rosji jest bardzo dwoista - dodaje Andrzej Szcześniak, ekspert rynku energetycznego. - Z jednej strony prowokujemy napięcia z Rosją chociażby poprzez blokowanie gazociągu Nord Stream a z drugiej strony staramy się uregulować nasze stosunki. Jest to polityka nieskuteczna. Nasza pozycja negocjacyjna wobec Rosji jest bardzo słaba, niemniej próby uporządkowania tych relacji należy oceniać pozytywnie - wyrokuje Szcześniak.
Za co chwalić? Nasza pozycja negocjacyjna wobec Rosji jest bardzo słaba, niemniej próby uporządkowania tych relacji należy oceniać pozytywnieAndrzej Szcześniak
Ale czy w kwestii energetyki rząd zasługuje tylko na cięgi? Czy gabinetowi udało się uzyskać coś istotnego? - Obawiam się że nic fundamentalnego - mówi krótko Nierada.
Z kolei zdaniem Wiplera,[...]
6:45 15.11.2009 / TVN24, tvn24.plDalsza część tekstu
(1/3)
Więcej na ten temat :
· Rząd i PGNiG zadowolone z gazowej umowy

· Dodatkowy gaz dla Polski już w grudniu

· Rosja da więcej gazu, ale kto będzie kontrolował tranzyt?

· Katarski gaz przypłynie do Polski


Więcej informacji
· Jeździł po plaży, zaparkował w Bałtyku
· Mróz zabił już prawie 100 osób
· Gąski vs atom. Frekwencja ponad 50 proc.
· Namierzyli złodziei po odcisku buta
· Sikorski na linii z Clinton. Dziękowała Polsce
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

