Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
W Kielcach i Krakowie marzną
dwie wielkie awarie sieci ciepłowniczej
0:55 (1038 kB)
oglądaj / pobierz
Około 30 tys. mieszkańców Kielc do niedzieli rano nie będzie mieć ciepłej wody i ogrzewania z powodu awarii sieci ciepłowniczej. Rano podobna awaria miała miejsce w kilu dzielnicach na północy Krakowa. Najdłużej ogrzewania i ciepłej wody nie mieli mieszkańcy dzielnicy Dąbie.
W Kielcach problem dotyczy osiedli Świętokrzyskiego, Na Stoku, Słonecznego Wzgórza i Wichrowego Wzgórza na północy miasta.
Prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Kielcach Jan Wilczyński powiedział, że zlokalizowano już miejsce wycieku wody i wymieniany jest fragment rury na ważnej magistrali ciepłowniczej. Jego zdaniem wyciek jest skutkiem źle przeprowadzonych w przeszłości robót budowlanych. Ciepła woda ma popłynąć rurami po godz. 2 w nocy, rano kaloryfery mają być ciepłe.
W Krakowie też zimno
W sobotę nad ranem doszło też do awarii zachodniej magistrali ciepłowniczej w rejonie krakowskiego Dąbia. Ogrzewania pozbawione zostały dzielnice: Prądnik Biały i Czerwony, Azory, Bronowice i część Śródmieścia.
- Obecnie zostały już uzupełnione niemal wszystkie ubytki w systemie ciepłowniczym - zapewniała na antenie TVN24 rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (MPEC) w Krakowie, Renata Krężel.
Wieczorem ciepło nie docierało już tylko do kilku ulic osiedla Dąbie. MPEC obiecywał, że dostawy zostaną przywrócone jeszcze w nocy.
Zasilanie zastępcze
Jak podkreśliła wszystkie magistrale ciepłownicze w Krakowie są ze sobą połączone i choć jedna z nich nie działa, to pozostałe zapewniają ciepło miastu. Dzielnice, które dotknęła awaria, były do tej pory zaopatrywane w ciepło przez Elektrociepłownię Kraków. Teraz, w trybie awaryjnym, zostały przepięte do sieci dostarczającej ciepło z elektrociepłowni w podkrakowskiej Skawinie.
Dzięki temu mieszkańcy północno-zachodniej części Krakowa są zaopatrywani w ciepło jeszcze zanim ciepłownikom uda się zlikwidować awarię magistrali doprowadzającej ciepło z krakowskiej elektrociepłowni.
Dąbie poczeka
Nie wiadomo jednak, co było przyczyną awarii. Ekipy naprqawcze rozkopały duży teren na osiedlu Dąbie, ale nie zdołały ustalić miejsca awarii.
- Nie jesteśmy w stanie dokładnie powiedzieć, co się stało i ile potrwa usuwanie tej awarii - powiedziała Krężel.
"Wytrzymamy"
Mieszkańcy Dąbia na razie nie skarżą się na zimno. - Kaloryfery nie całkiem zimne, ale letnie. Do naprawy wytrzymam - powiedziała reporterowi TVN24 jedna z mieszkanek osiedla. - Jeszcze nie ma takiej zimy, żeby trudno było wytrzymać. Dobrze, że nie stało się to później - dodał starszy mężczyzna.
bgr/sk
21:44 7.11.2009 / PAP, TVN24
Zobacz komentarze (20)
Skomentuj
Więcej na ten temat :
· Wielka awaria w sieci


Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· "Artysta" zwycięzcą,
Meryl Streep zgubiła buta

· Koroner potwierdza: Whitney Houston znaleziono w wannie
· Gwiazdy zawaliły puchar. Zambia rządzi w Afryce
· Narkotyki, toksyczna miłość, bankructwo i śmierć
· Śniadek: Najpierw umowy śmieciowe, potem emerytury
Następne »
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »