
Najważniejsze
Kopacz: To szczepionka, czy święcona woda?minister kopacz o szczepionce na wirusa a/h1n1
0:43 (812 kB)
oglądaj / pobierz
Minister zdrowia Ewa Kopacz tłumaczyła w Sejmie, dlaczego nie zdecydowała się jeszcze na zakup szczepionek przeciw nowej grypie. Jej zdaniem, grypa sezonowa jest groźniejsza niż jej świńska odmiana. Poza tym minister wskazuje na punkty sporne w umowach z dostawcami szczepień, skład szczepionek, a także na brak danych związanych ze skutkami ubocznymi.Ewa Kopacz rozpoczęła swoje wystąpienie od deklaracji, iż jest skrupulatna, jeśli chodzi o oferowanie Polakom nowych leków. - Polakom, którzy nie są specjalistami - podkreślała z sejmowej mównicy minister zdrowia, sama będąca z zawodu lekarzem. Potem skupiła się na wątpliwościach, jakie budzą u niej nowe szczepienia.
Walczymy z pandemią, czy z ministrem?
- Czy dziś my chcemy walczyć z pandemią grypy, czy z ministrem zdrowia, przy okazji zachorowań na grypę? - zarzucała swoim przeciwnikom.
Ewa Kopacz zapewniła, że jej wątpliwości nie biorą się z "typowego polskiego uporu", ale z powodu niedoskonałości umów, jakie podpisali producenci szczepionek z innymi rządami i jaką zaoferowano Polsce.
- Nie mogę przytoczyć szczegółów umowy, ale departament prawny znalazł tam co najmniej 20 punktów spornych. Czy obowiązkiem ministra i rządu jest jest zawieranie umów zgodnych z interesem państwa i pacjentów polskich, czy z interesem firm farmaceutycznych? - grzmiała minister.
Nie wiemy nic o wadach
Czy obowiązkiem ministra i rządu jest jest zawieranie umów zgodnych z interesem państwa i pacjentów polskich, czy z interesem firm farmaceutycznych?Ewa Kopacz
Minister zdrowia zarzuciła producentom szczepionek, że nie podają ich skutków ubocznych. Nie ma wśród nich nawet wysypki, częstej przy stosowaniu pospolitych medykamentów. Cudowny lek! - drwiła Kopacz.
- Czemu więc producent nie chce go wprowadzić na rynek, jeśli jest taki cudowny? - pytała retorycznie. - Strona, która kupuje szczepienia nie ma wglądu w badania, w skład szczegółowy, nie ma wglądu w to, czy są jakiekolwiek skutki uboczne po szczepieniu - tłumaczyła swoją niechęć do szybkich zakupów.
"Czy to nie jest święcona woda?"
Czy ta szczepionka, która ma śladowe ilości substancji aktywnej, to nie jest woda święcona, a nie szczepionka? Mamy za to zapłacić?Ewa Kopacz
Wątpliwości Ewy Kopacz budził też różny skład szczepionek, choć są one dopuszczone do obrotu przez unijne organy. - Każda z trzech szczepionek dostępnych na rynku ma inną obecność substancji czynnej. Czy dziś minister zdrowia i fachowcy nie mogą mieć wątpliwości, że szczepionki, które mają inną zawartość substancji czynnej są traktowane tak samo? - pytała Kopacz.
- Czy ta szczepionka, która ma śladowe ilości, to nie jest woda święcona, a nie szczepionka? Mamy za to zapłacić? - ironizowała minister.
Niemcy dobrym przykładem
Na całym świecie co roku miliard ludzi choruje na grypę, umiera 1 milion. Czy ktoś z tego powodu ogłaszał pandemię?Ewa Kopacz
Minister zdrowia posłużyła się przykładem naszych zachodnich sąsiadów,[...]
14:45 5.11.2009 / Dalsza część tekstu
(1/2)
Więcej na ten temat :
· Wiceminister: Są podejrzenia śmierci po szczepieniu
![]()
· Rząd ma leki przeciwko grypie dla 3 procent Polaków
![]()

Więcej informacji
· Jeździł po plaży, zaparkował w Bałtyku
· Mróz zabił już prawie 100 osób
· Gąski vs atom. Frekwencja ponad 50 proc.
· Namierzyli złodziei po odcisku buta
· Sikorski na linii z Clinton. Dziękowała Polsce
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

