
Najważniejsze
Przeciek tylko od Tuska?kamiński: nie było pułapki na premiera
0:45 (837 kB)
oglądaj / pobierz
Na kluczową rolę kancelarii premiera w sprawie przecieku do biznesmenów w aferze hazardowej i jednoczesną bezczynność premiera w sprawie ochrony interesów Skarbu Państwa wskazywał szef CBA Mariusz Kamiński podczas konferencji prasowej po postawieniu mu prokuratorskich zarzutów za aferę gruntową. Zarzuty te Kamiński uznał za absurdalne i sugerował, że fakt ich postawienia jest ściśle powiązany z wybuchem afery hazardowej.Kamiński zapewniał, że przekazując premierowi informacje o działaniach CBA w aferze hazardowej nie zastawił na premiera żadnej pułapki, co sugerowali niektórzy politycy. Według nich, po takiej informacji premier mógł albo nie czynić nic, narażając się na zarzut bezczynności, albo żądać wyjaśnień, automatycznie ujawniając swoje informacje i dokonując tym samym nieuchronnego przecieku. Kamiński tłumaczył, że było dobre wyjście z tej sytuacji. Przedstawił także swój kalendarz wydarzeń.
"By nie ujawniał roli CBA"
Jak relacjonował Kamiński, 14 sierpnia spotkał się z Prezesem Rady Ministrów. Podczas rozmowy przekazał mu informację, że Szef Komisji Finansów Publicznych, Zbigniew Chlebowski oraz Minister Sportu i Turystyki, Mirosław Drzewiecki, biorą udział w nielegalnych działaniach, których celem jest zmiana rządowego projektu ustawy hazardowej i zablokowania wejścia w życie przepisów umożliwiających pobieranie dodatkowych opłat od hazardu.
Kamiński podczas rozmowy zaapelował do Tuska o podjęcie bezzwłocznych działań w tej sprawie tak, by przywrócić pierwotny projekt ustawy. Poprosił także, by Premier, podejmując działania w tej sprawie, odwoływał się do jawnej korespondencji między Drzewieckim, a Chlebowskim, nie ujawniając roli i zainteresowania CBA w tej sprawie. Miał przy tym podkreślić, że niezwykle istotne jest, aby osoby pozostające w zainteresowaniu operacyjnym CBA nie dowiedziały się o tym.
Informacje o operacji wyciekły
Jak wskazywał Kamiński, 25 sierpnia pojawiły się sygnały, że o działaniach CBA dowiedział się biznesmen, R. Sobiesiak. O tym przecieku szef CBA 10 września poinformował Jacka Cichockiego, Sekretarza Kolegium ds. Służb Specjalnych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
Jak tłumaczy Kamiński, dopiero 18 września poinformował o prowadzonej operacji szersze grono osób. Pisemnie powiadomił o sprawie Prezydenta RP, prezydium Sejmu i Senatu, w skład których wchodzą przedstawiciele wszystkich klubów parlamentarnych. Także do Prokuratora Generalnego skierował zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przy przygotowywaniu projektu ustawy o grach i zakładach wzajemnych przez ministra M. Drzewieckiego i Z. Chlebowskiego. Zgodnie z tokiem rozumowania Kamińskiego, jeśli więc wykluczyć przeciek z samego CBA, zostawałaby tylko Kancelaria Premiera.
Bezczynność premiera
Z relacji Kamińskiego wynika natomiast bezczynność premiera w podstawowej kwestii, czyli zmiany przepisów umożliwiających pobieranie dodatkowych opłat od hazardu. Jego decyzja o poinformowaniu o sprawie szerszego grona osób uzasadnia m.in. "brakiem informacji o podjętych działaniach zaradczych przez Prezesa Rady Ministrów".
Zarzuty odpowiedzią na niewygodne informacje?[...]
17:40 6.10.2009 / TVN24, PAPDalsza część tekstu
(1/3)
Więcej na ten temat :
· Prokuratura nie wystąpi o zawieszenie szefa CBA

· Ziobro: to brutalna zemsta


Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Gwiazdy zawaliły puchar. Zambia rządzi w Afryce
· Houston utonęła w wannie?
· Narkotyki, toksyczna miłość, bankructwo i śmierć
· Śniadek: Najpierw umowy śmieciowe, potem emerytury
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

