Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Prokuratura nie wystąpi o zawieszenie szefa CBA
Kamiński dostał zarzuty, jego zastępcy też chcą
1:38 (1767 kB)
oglądaj / pobierz
Śledczy nie wystąpią o zawieszenie Mariusza Kamińskiego w pełnieniu funkcji szefa CBA. Wcześniej rzeszowska prokuratura postawiła mu zarzuty m.in. nadużycia uprawnień oraz kierowanie niezgodnymi z prawem działaniami operacyjnymi CBA w sprawie afery gruntowej. W odpowiedzi - zastępcy szefa CBA zwrócili się do prokuratury o postawienie zarzutów również im.
Kamiński nie przyznał się do zarzuconego mu czynu. Prokuratura zdecydowała, że nie będzie występować o zawieszenie go w pełnieniu funkcji szefa CBA, ani też o inne środki zapobiegawcze, w tym areszt.
Zarzuty dla Kamińskiego
Wśród zarzutów dla Kamińskiego prokurator wymieniła nadużycie uprawnień oraz kierowanie niezgodnymi z prawem czynnościami operacyjnymi dotyczącymi wręczenia korzyści majątkowej osobom powołującym się na wpływy w Ministerstwie Rolnictwa. Inne zarzuty to: "kierowanie niedozwoloną prowokacją, która miała na celu wręczenie funkcjonariuszom publicznym korzyści majątkowej", kierowanie podrobieniem dokumentów oraz wyłudzenie poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty.
Grozi za to kara do ośmiu lat więzienia.
Zastępcy szefa CBA też chcą zarzutów
"W związku z przedstawieniem szefowi Centralnego Biura Antykorupcyjnego - Panu Mariuszowi Kamińskiemu - zarzutów nadużycia uprawnień oraz kierowania niezgodnymi z prawem działaniami operacyjnymi CBA oświadczamy, że gotowi jesteśmy ponieść solidarnie odpowiedzialność za działania funkcjonariuszy CBA w związku z tzw. aferą gruntową" - napisali zastępcy szefa CBA. Ernest Bejda i Maciej Wąsik oświadczyli, że podejmowane przez Biuro czynności odbywały się również za ich wiedzą, zgodą i pod ich kierownictwem. "W związku z powyższym zwracamy się do Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie o postawienie nam zarzutów" - napisali.
"CBA stworzyła fikcyjną sprawę"
Postanowienie prokuratury o zarzutach dla Kamińskiego jest niejawne, ale prokuratura w drodze wyjątku postanowiła podać do publicznej wiadomości treść tych zarzutów. Śledczy uznali, że CBA dopuściła się niezgodnego z prawem stworzenia "fikcyjnej sprawy" ziemi w Muntowie k. Mrągowa, na potrzeby której wytworzono fikcyjną dokumentację do odrolnienia tej ziemi. Ponadto prokuratura uznała za niezgodne z prawem działania operacyjne CBA, które polegały na wręczeniu łapówki Andrzejowi K. (skazanemu nieprawomocnie w aferze gruntowej). Kamiński odpowiada za to jako szef CBA.
- Odrzucamy zarzuty o motywację naszych działań jakąkolwiek inną niż względy prawne - podkreślili prokuratorzy. Dodali, że przestępstwo zostało popełnione przez Kamińskiego ze z góry powziętym zamiarem.
Zawieszą szefa CBA?
Kamiński opuścił rzeszowską prokuraturę po godz. 12. Nie przyznał się do zarzuconego mu czynu. Teraz prokurator ma zdecydować, czy występować o zawieszenie go w pełnieniu funkcji szefa CBA lub o inne środki.
Śledczy zaprzeczyli,[...]
13:56 6.10.2009 /
Dalsza część tekstu
(1/3)
Zobacz komentarze (936)
Skomentuj
Więcej na ten temat :
· "CBA nie pęka"


Więcej informacji
· "Nie jestem patriotą-idiotą. Po rozmowie z Kaczyńskim zdania nie zmienię"
· Niesiołowski zostaje. Stankiewicz idzie do sądu
· Mariusz Walter uhonorowany "za biznesowy sukces"
· Dziewięciu rannych po czołówce busa z cysterną
· Sportowy Mercedes za milion rozbity w stolicy
· WIG20 najniższy od ponad dwóch lat. Złoty znów słabnie
Następne »
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »