
Najważniejsze
Jest artykuł na Gudzowatego. Reszta to kwestia cenyZa co rząd odda władzę w jamale Rosjanom?
3:34 (3463 kB)
oglądaj / pobierz
Zgodnie z polskim kodeksem spółek handlowych Aleksander Gudzowaty dość łatwo może zostać wykluczony z udziału w firmie eksploatującej polski odcinek gazociągu jamalskiego. Tego właśnie chcieliby Rosjanie. Polacy nie mówią NIE, licząc, że partner ze Wschodu jakoś im się odwdzięczy. A miałby za co, bo wyeliminowanie spółki Gudzowatego oznaczałoby oddanie całej władzy nad jamałem Rosjanom.Spór o podział sił w spółce EuroPolGaz zarządzającej Gazociągiem Jamalskim, którym płynie do Polski gaz z Rosji od dawna rozgrywał się gdzieś między Warszawą a Moskwą, ale nie budził większego zainteresowania. Tak było do czasu ostatniej wizyty premiera Rosji Władimira Putina na uroczystościach związanych z 70. rocznicą II Wojny Światowej.
EUROPOL GAZ S.A. - akcjonariat
48% - PGNiG
48% - Gazprom
4% - Gas-Trading S.A.
GAS-TRADING S.A. - akcjonariat
43,4 % - PGNIG
36,2% - Bartimpex
15,9% - Gazexport
4,5% - Węglokoks i WintershallSpółki zaangażowane w polsko-rosyjski handel gazem
- W porozumieniach międzynarodowych jest zapisane, że własność systemu gazociągów musi być podzielona miedzy polską a rosyjską firmą 50 do 50 proc.. A tymczasem okazało się, że fizyczna osoba z polskiej strony ma cztery proc. - ni stąd, ni z owąd stwierdził Putin na konferencji prasowej z Donaldem Tuskiem.
Tą prywatną osobą, która jest zaangażowana w owe 4 proc. EuroPolGaz-u, jest Aleksander Gudzowaty, a dokładnie jego spółka Bartimpex. W EuroPolGaz-ie po 48 proc. udziałów mają polskie PGNiG i rosyjski Gazprom, a 4 proc. - spółka Gas Trading, dopuszczona do udziału w projekcie jako trzeci partner, który właściwie nadzorował budowę gazociągu.
W Gas Trading z kolei spółka zależna Gazpromu - Gazexport ma 15,9 proc., 4,5 proc. w sumie mają Węglokoks i Wintershall, 43,4 proc. ma PGNiG, a 36,2 proc. Bartimpex Aleksandra Gudzowatego. Fakt, że strona polska ma prawie 80 proc. udziałów w Gas Tarding najwyraźniej nie podoba się Rosjanom.
Cienka smycz
Taki układ sił to obecnie jedyna polska przewaga w gazowym mariażu z Rosjanami. Jak ustaliła bowiem TVN CNBC Biznes, paragraf 28. statutu EuroPolGaz-u mówi, że jeżeli podczas podejmowania decyzji przez radę nadzorczą spółki dojdzie do patowej sytuacji, to decydujący głos ma wówczas przewodniczący Rady. A na mocy statutu firmy jest nim zawsze przedstawiciel strony rosyjskiej, tak jak prezesem zarządu jest przedstawiciel Polski.
Tyle, że prezesa może zawiesić właśnie rada nadzorcza. Podobnie jak może zdecydować choćby o poziomie cen za przesył paliwa, w tym tego dla Polski.
Artykuł 418
Gdyby więc udziały w EuroPolGaz-ie były rzeczywiście podzielone między PGNiG i Gazprom, to dominującą pozycję mieliby Rosjanie. I całkiem możliwe, że tak się wkrótce stanie. - Ten problem musi zostać ostatecznie rozwiązany. Nie widzimy dzisiaj żadnego dodatkowego powodu, żeby utrzymywać dodatkowego akcjonariusza w spółce EuroPolGaz - mówi wiceminister skarbu Mikołaj Budzanowski.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się TVN CNBC Biznes,[...]
12:37 15.9.2009 / TVN CNBC BiznesDalsza część tekstu
(1/2)
Więcej na ten temat :
· Gudzowaty chce, by premier go bronił

· Gazu damy, jak pomożecie pogonić Gudzowatego...

· Gudzowaty: Ktoś zrobił świństwo Putinowi


Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Gwiazdy zawaliły puchar. Zambia rządzi w Afryce
· Houston utonęła w wannie?
· Narkotyki, toksyczna miłość, bankructwo i śmierć
· Śniadek: Najpierw umowy śmieciowe, potem emerytury
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

