
Najważniejsze
Leszek Kołakowski nie żyjewybitny filozof zmarł w wieku 81 lat

Wybitny polski filozof profesor Leszek Kołakowski nie żyje. Miał 82 lata. Zmarł w piątek w szpitalu w Oksfordzie.Posłowie zebrani na sali posiedzeń Sejmu, na wieść o śmierci myśliciela uczcili jego pamięć minutą ciszy. - Chciałbym prosić o chwilę refleksji, modlitwy za Leszka Kołakowskiego - powiedział marszałek Bronisław Komorowski.
- Z wielkim żalem przyjęliśmy tę wiadomość - powiedziała w piątek rektor Uniwersytetu Warszawskiego Katarzyna Chałasińska-Macukow.
Informację o śmierci filozofa podała "Gazeta Wyborcza".
Filozof i wykładowca
Leszek Kołakowski urodził się w 23 października 1927 w Radomiu. Po wojnie studiował filozofię na Uniwersytecie Łódzkim i Uniwersytecie Warszawskim. Wśród jego profesorów byli m.in. Kazimierz Ajdukiewicz, Maria Ossowska, Tadeusz Kotarbiński.
O swoim rodzinnym mieście mawiał: "To mój środek świata. Radom, czyli Kielecczyzna, na co radomiacy trochę się boczą. Ziemia uboga i bogata. Kartofliska, na których żyły polska kultura, polski język. Ziemia Jana Kochanowskiego i Stefana Żeromskiego" - wspomina w rozmowach z Mentzlem. W tych samych rozmowach Kołakowski wspomina, że jego pierwszą książką, którą otrzymał w dzieciństwie był "Koziołek Matołek" Kornela Makuszyńskiego.
Nie udawajmy pochopnie, że jesteśmy "samotni wśród tłumu ludzi" - kiedy będziemy samotni naprawdę, zrozumiemy tę różnicę.Leszek Kołakowski o samotności
"Żeby mieć fach w ręku"
W czasie okupacji hitlerowskiej ukończył tajne liceum, zaś po wojnie uzyskał świadectwo dojrzałości, jako ekstern. W latach 1945-1951 studiował filozofię na Uniwersytecie Łódzkim i Warszawskim, uczęszczając na zajęcia prowadzone m.in. przez Tadeusza Kotarbińskiego, Kazimierza Ajdukiewicza, Marię Ossowską. Praca magisterska traktowała o prawie natury, natomiast doktorat, obroniony w 1953 roku na Uniwersytecie Warszawskim, podjął tematykę związaną z filozofią wolności Spinozy.
Młodość, jak wiadomo, nie jest szczególną zasługą, nie jest także pomyślnym przypadkiem. Z tych, co młodzi już nie są, większość była kiedyś młoda - zapamiętajmy sobie tę rewelację.Leszek Kołakowski o młodości
Na pytanie, dlaczego zajął się filozofią, Kołakowski odpowiadał krótko: "żeby mieć fach w ręku!".
Pod koniec 1945 roku wstąpił do Polskiej Partii Robotniczej, następnie w latach 1947-1966 był członkiem PZPR. Był pracownikiem Instytutu Kształcenia Kadr Naukowych przy KC PZPR. Do 1966 profesor, kierownik katedry marksizmu-leninizmu na Uniwersytecie Warszawskim.
Na emigracjiMarksizm w leninowsko-stalinowskiej formie okazał się doktryną, której materia w konfrontacji ze światem zewnętrznym rozpadała się jak zmumifikowane zwłoki wystawione nagle na świeże powietrze. Ale także marksizm Marksa zanikał, rozpływał się w wielości idei i stawało się jasne, że nie może dostarczyć odpowiedzi na nowe zasadnicze kwestie, które wyłaniały z czasem filozofia i nauki społeczne.Prof. Leszek Kołakowski
W 1966 r.[...]
20:30 17.7.2009 / TVN24, tvn24.pl, PAPDalsza część tekstu
(1/3)
Więcej na ten temat :
· "Określenie filozof uważał za obelżywe"

· "Zwierzenia są dla pensjonarek"


Więcej informacji
· Poleciały butelki i kamienie. Cięcia i tak przyjęte
· Gwiazdy zawaliły puchar. Zambia rządzi w Afryce
· Houston utonęła w wannie?
· Narkotyki, toksyczna miłość, bankructwo i śmierć
· Śniadek: Najpierw umowy śmieciowe, potem emerytury
· Eksplodował piec. Mężczyzna ciężko ranny
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

