Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Traktat Lizboński: tak czy nie?
Korwin-Mikke kontra Saryusz-Wolski
0:56 (465 kB)
oglądaj / pobierz
- Żyjemy w czasach hitlerowskich, choć za Hitlera były niższe podatki. W UE jest faszyzm, a nawet gorzej - socjalizm - grzmiał Janusz Korwin-Mikke. - To w zasadzie zwalnia mnie od odpowiedzi, dobrze że Polacy panu nie wierzą i w 80 proc. są za Unią - odpowiadał Marek Saryusz-Wolski. Temperatura debaty w "Tak czy nie" przekroczyła punkt wrzenia.
Znany z kontrowersyjnych wypowiedzi eurosceptyk kontra redaktor Unii i Polski w programie "Tak czy nie" spierali się o to, czy Traktat Lizboński jest potrzebny Polsce. Od początku było burzliwie.
- Ustawy unijne mają pierwszeństwo nad krajowymi, będziemy województwem w UE i to co robi PiS nie ma najmniejszego znaczenia. O naszych sprawach będzie decydowała metropolia - prognozował Korwin-Mikke.
- Jaka metropolia? Polski naród suwerennie wypowiedział się, że chce być w Unii. UE to proces. Traktat to jego kolejny etap, niesłusznie zwany konstytucją, regulującym działania Unii - odpowiadał Saryusz-Wolski.
K-M: oszukujecie Polaków. S-W: nikogo pan nie przekona
Mikkego nie przekonał. - Pan kręci, kłamie i oszukuje. Angela Merkel, Jose Luis Zapatero - oni wszyscy mówili: "zachowaliśmy charakter konstytucji" - oszukujecie Polaków na każdym kroku. Jego zdaniem dowodem na to, że polska konstytucja już jest podrzędna wobec prawa unijnego jest ekstradycja siedmiu Polaków mimo zakazu wydalania obywateli polskich.
- Sposób w jaki pan prowadzi tę dyskusję zwalnia mnie w zasadzie od wypowiedzi - zdenerwował się Saryusz-Wolski. - Na szczęście pan jest politycznym outsiderem i Polacy panu nie wierzą. Według wszelkich sondaży ok. 80 proc Polaków jest za UE i nie sadzę, że nawet gdyby pan siedział w TVN24 24 godziny na dobę, nie przekona pan nikogo - odbił piłeczkę.
"Żyjemy w czasach hitlerowskich"
- Jeśli zanegujemy traktat, cała Europa będzie nam biła brawo, będziemy bohaterem tych, którzy chcą żyć w normalnych krajach - postawił odważną tezę polityk UPR. - Przepisy UE pozwalają wsadzić ludzi za poglądy, na przykład pana Irvinga - podkreślił.
- Z tego co ja wiem, to Irving zaprzeczał istnieniu Holokaustu - stwierdził publicysta.
- No ale jak można historyka wsadzać do kryminału. Żyjemy w czasach hitlerowskich. Ale za Hitlera podatki były niższe - powtórzył swoją znaną tezę Korwin-Mikke.
- Gratuluję poglądów. Ja już w zasadzie nie mam ochoty na rozmowę z panem. Proszę o skończenie tej żenady - oburzył się Saryusz-Wolski.
- Faszyzm to mało powiedziane. Jest gorzej, tam jest socjalizm, tak czy nie? - rozpędzał się Korwin-Mikke, ale prowadząca program przychyliła się do prośby jego oponenta i skończyła dyskusję.
Awantura o traktat
Awantura o ratyfikację trwa od środy. PiS, którego rząd wraz z prezydentem Lechem Kaczyńskim wynegocjował traktat, nieoczekiwanie zrobiło woltę i zapowiedziało, że zagłosuje za tylko pod warunkiem dopisania do ustawy zezwalającej na ratyfikację preambuły.
W preambule jest m.[...]
15:45 15.3.2008 / TVN24, PAP
Dalsza część tekstu
(1/2)
Zobacz komentarze (1757)
Skomentuj
Więcej informacji
· KPRM zapłaci niemałą karę. Kancelaria prezydenta już uiściła
· Biedroń: Zostałem opluty przez kibiców. Sprawę wyjaśnia policja
· "Najtragiczniejsza noc w tym roku"
· "Po sprawie Magdy nie zamykajmy się na pomoc"
· "W pracy pod ziemią mróz nie przeszkadza"
Następne »
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »