Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Polaczek odchodzi z PiS
"To nie koniunkturalizm, tylko poczucie honoru"
0:37 (322 kB)
oglądaj / pobierz
Moje odejście z PiS to sprzeciw wobec działań podjętych w stosunku do byłych wiceprezesów partii. Chcę - jako poseł niezrzeszony - w sposób wolny i nieskrępowany działać na rzecz wyborców - oświadczył na konferencji prasowej Jerzy Polaczek.
Wcześniej były minister transportu w rządzie Jarosława Kaczyńskiego potwierdził opuszczenie szeregów PiS w rozmowie z portalem tvn24.pl. - Decyzję podejmuję indywidualnie. To mój sprzeciw wobec działań, które zostały podjęte przed kongresem PiS - powiedział Polaczek.
Najpierw powinna być dyskusja, potem decyzja, a na końcu dyscyplina. Nigdy odwrotnie. Gdybym został w PiS, zaprzeczyłbym swoim zasadom. Moje odejście to nie kalkulacja związana z planami politycznymi, tylko poczucie honoru.Jerzy Polaczek
Chodzi o zwieszenie byłych wiceprezesów: Ludwika Dorna, Kazimierza Ujazdowskiego i Pawła Zalewskiego w prawach członków PiS, wszczęcie wobec nich postępowania dyscyplinarnego i niedopuszczenie ich do udziału w kongresie.
- Trzem były wiceprezesom uniemożliwiono pracę dla dobra partii. Decyzje, jakie podjęto w ich sprawie naruszają przepisy partyjnego statutu - ocenił Polaczek. I dodał: - Znam Kazimierza Ujazdowskiego i wiem, że do końca był uczciwy wobec prezesa PiS.
W rozmowie z portalem tvn24.pl przyznał, że nie rozumie, dlaczego Jarosław Kaczyński potraktował list byłych wiceprezesów, w którym postulowali zmiany w sposobie kierowania partią, jako celowy atak na swoją osobę. Ale jak podkreślił zawsze będzie miał do niego - jako lidera politycznego - szacunek.
Według byłego ministra transportu, spory w partii będą zawsze, pytanie tylko czy rozwiązuje się je w sposób demokratyczny. - Najpierw powinna być dyskusja, potem decyzja, a na końcu dyscyplina. Nigdy odwrotnie, jak to miało miejsce w ostatnich tygodniach w PiS. Gdybym został w partii, zaprzeczyłbym swoim zasadom - podkreślił. I zapewnił: - Moje odejście to nie kalkulacja związana z planami politycznymi, tylko poczucie honoru.
"Inni też odejdą"
Polaczek nie odda poselskiego mandatu, do czego nawołują władze PiS. - Zgodnie z konstytucją mandat jest wolny. Chcę - jako poseł niezrzeszony - w sposób wolny i nieskrępowany działać na rzecz wyborców - powiedział Polaczek.
Zapewnia, że nie będzie nikogo namawiał do opuszczenia PiS. Nie wyklucza jednak, że niektórzy lokalni działacze ze Śląska - po jego decyzji - mogą się na to zdecydować.
Zapewne po spotkaniu z Ujazdowskim, do jakiego ma dojść w piątek po południu we Wrocławiu na odejście z PiS zdecyduje się część działaczy z Dolnego Śląska. Z członkostwa w PiS zrezygnował w piątek warszawski radny Wojciech Starzyński. Jak powiedział postąpił tak, bo solidaryzuje się z postulatami wewnętrznej reformy PiS. Domagał się przywrócenia byłych wiceprezesów w prawach członków PiS i dopuszczenia do udziału w kongresie.
Oficjalny list w tej sprawie do Jarosława Kaczyńskiego wystosowali m.[...]
14:55 14.12.2007 / tvn24.pl, nSport
Dalsza część tekstu
(1/2)
Zobacz komentarze (515)
Skomentuj
Więcej informacji
· Jeździł po plaży, zaparkował w Bałtyku
· Mróz zabił już prawie 100 osób
· Gąski vs atom. Frekwencja ponad 50 proc.
· Namierzyli złodziei po odcisku buta
· Sikorski na linii z Clinton. Dziękowała Polsce
Następne »
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »