
Najważniejsze
Niesiołowski: Działalność Minelliego jest podłapolitycy komentują reportaż dziennikarzy superwizjera
0:57 (439 kB)
oglądaj / pobierz
- To, co robi Ludwik Minelli jest niemoralne, podłe, to czyn niegodziwy - komentował działalność szefa Dignitas Stefan Niesiołowski z PO. Posłanka SLD Joanna Senyszyn okazała Minelliemu większą wyrozumiałość. - Nie mamy prawa nikogo zmuszać do życia - powiedziała.Dignitas Ludwika Minelliego, to działające w Szwajcarii stowarzyszenie non-profit, które od 1998 roku pomaga ludziom z całego świata popełnić samobójstwo. Organizuje im spotkanie z lekarzem, który wypisuje receptę na pentobarbital sodu, przygotowuje mieszkanie, w którym będą mogli umrzeć, a potem daje do ręki śmiertelną truciznę, którą muszą sami wypić. Reportaż o organizacji wyemitował w poniedziałek TVN w programie Superwizjer.
- To, co robi Minelli jest działalnością niewątpliwie szlachetną i dla wielu ludzi konieczną. Bo cóż to jest eutanazja? To dobra śmierć na życzenie lub z litości. Większość przeciwników eutanazji godzi się na pozbawianie życia na siłę, czyli na wojny i karę śmierci, a na śmierć na wyraźne życzenie już nie - tłumaczyła działalność założyciela Dignitas Joanna Seneszyn. - Wyznawcy etyki jakości życia, a nie świętości życia, są przekonani, że jeśli życie nie spełnia ich oczekiwań, to po co mają żyć - podkreślała.
Stefan Niesiołowski polemizował z posłanką SLD, udowadniając, że działalność Minelliego nie jest kierowana empatią, ale chęcią zysku.
- Minelli morduje, bo to mordowanie przecież, z chęci zysku. Kiedy człowiek jest w depresji, to trzeba mu pomóc, a nie zabić. Depresja może minąć. Ja w więzieniu miałem takie sytuacje, kiedy nie wiadomo jak bym postąpił, gdybym trafił na pana Minelliego... i być może niektórzy się nawet zmartwią z tego powodu. Dlatego uważam, że taka działalność to nikczemność.
Zarówno Stefan Niesiołowski, jak i Joanna Seneszyn byli zgodni, co do tego, że zapowiadane przez Minelliego uruchomienie podobnej działalności w Polsce jest zupełnie niemożliwe.
- Oczywiście, szef Dignitas może przyjechać do Polski. Ale jako turysta, bo jego działaność byłaby tu zupełnie nielegalna - podkreślił poseł PO. Joanna Seneszyn zapowiedziała zaś, że LiD nie zamierza zgłaszać żadnego projektu, który umożliwiłby Minelliemu przeniesienie jego organizacji do Polski.
Obecnie na śmierć z pomocą stowarzyszenia Dignitas czeka ok. 6 tys. osób (członków) z całego świata. Do tej pory przy udziale Mineliego zabiło się ok. 600 osób. W ubiegłym roku było ich 195, głównie Niemców.
W Polsce eutanazja i pomoc w samobójstwie podlegają karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie lub odstąpienie od wymierzenia kary.
mkos
22:53 20.11.2007 / TVN24
Więcej informacji
· Jeździł po plaży, zaparkował w Bałtyku
· Mróz zabił już prawie 100 osób
· Gąski vs atom. Frekwencja ponad 50 proc.
· Namierzyli złodziei po odcisku buta
· Sikorski na linii z Clinton. Dziękowała Polsce
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

