
Najważniejsze
Prezes PiS: speckomisja będzie wykorzystywana polityczniePiS bojkotuje komisję ds. służb specjalnych
0:28 (261 kB)
oglądaj / pobierz
- To jest oczywiste złamanie standardów. To posunięcie wskazujące, że speckomisja będzie po prostu wykorzystywana politycznie - uważa Jarosław Kaczyński. Prawo i Sprawiedliwość nie zdołało dziś przeforsować siedmioosobowego składu speckomisji, dlatego będzie ją bojkotować.- To jest oczywiste nadużycie. To posunięcie wskazujące, że w komisji mają się dziać rzeczy niedobre, że komisja zamiast kontrolować służby, teraz w trakcie prac tego rządu będzie zajmowała się rzekomymi nadużyciami z poprzedniego okresu. Będzie po prostu wykorzystywana politycznie - mówił Kaczyński dziennikarzom. Mamy w tym Sejmie dwa rodzaje opozycji, PiS jest opozycją wobec rządu, a SLD - wobec PiSJarosław Kaczyński
SLD w opozycji... do opozycji
Według niego, drugi wniosek płynący ze środowych obrad jest "dość zabawny". - Mamy w tym Sejmie dwa rodzaje opozycji, PiS jest opozycją wobec rządu, a SLD - wobec PiS - powiedział.
O rezygnacji z członkostwa w speckomisji PiS poinformowało na konferencji prasowej po głosowaniu. - Komisja licząca siedmiu członków byłaby zgodna z przyjętymi parytetami i zwyczajem parlamentarnym. Niestety, sejmowa koalicja PO, PSL i LiD zepchnęła nas do poziomu najmniejszego klubu parlamentarnego. PiS liczy 166 posłów, a miałoby jednego reprezentanta, podobnie jak PSL, które ma 31 posłów - wyjaśniła Małogorzata Sadurska (PiS). - Złamane zostały podstawowe zasady demokracji. Dlatego wycofujemy z tej komisji swoich reprezentantów - zapowiedziała Małogorzata
- Komisja licząca pięciu członków to nie jakość zamiast ilości, ale bezwład - wtórował Zbigniew Wassermann. - Ta piątka nie wykona podstawowych obowiązków, a to groźne dla bezpieczeństwa państwa - dodał.
"Albo PiS zmieni zdanie, albo komisja będzie czteroosobowa"
Pojawia się pytanie, czy w sytuacji braku przedstawiciela PiS w komisji możliwe jest jej powołanie. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski tłumaczył, że pozostanie wakat. Zaznaczył, że będzie trudność z punktu widzenia kworum koniecznego do pracy komisji. - Wtedy albo zostanie podjęta decyzja zmniejszająca liczbę członków do czterech, albo okaże się, że PiS po jakimś okresie wahania zdecyduje się na współuczestniczenie w pracach komisji - przewidywał Komorowski. Przypomniał też, że niezależnie od liczebności komisji opozycja co jakiś czas może jej przewodniczyć ze względu na rotacyjne zmiany na stanowisku szefa komisji. - Gdyby PiS chciało sobie samemu zaszkodzić przez absencję w tej komisji i nieuczestniczenie także w sprawowaniu przewodnictwa, byłoby to ze stratą, nie tylko dla PiS, ale i dla całego parlamentu. Jest lepiej, jeśli opozycja uczestniczy w pracy w tak szczególnej komisji, ale to jest wybór i dobre prawo opozycji - mówił Komorowski dziennikarzom w Sejmie.[...]
14:02 14.11.2007 / TVN24Dalsza część tekstu
(1/3)

Więcej informacji
· Jeździł po plaży, zaparkował w Bałtyku
· Mróz zabił już prawie 100 osób
· Gąski vs atom. Frekwencja ponad 50 proc.
· Namierzyli złodziei po odcisku buta
· Sikorski na linii z Clinton. Dziękowała Polsce
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

