Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Najważniejsze
Tusk o miłości, a Sikorski o dorżnięciu watah
Tusk: jesteśmy po stronie światła
0:58 (418 kB)
oglądaj / pobierz
Tusk każe kochać, Sikorski chce "dorżnąć watahy" - PO w Warszawie wystartowała w ostatni tydzień kampanii. Przesłanie jest wzniosłe: "zło dobrem zwyciężać" i nie schodzić "ze strony światła".
- Jeszcze jedna bitwa, dorżniemy watahy. Donku, panie marszałku, liczymy na pana w poniedziałek - mówił z wojskowym zacięciem były szef MON Radosław Sikorski. Miał też radę dla byłego prezydenta "cierpiącego na chorobę tropikalną". - Najlepsze, co może pan zrobić to dla kraju, to się hospitalizować na najbliższe kilka dni - stwierdził Sikorski.
Jeszcze jedna bitwa, dorżniemy watahy. Donku, panie marszałku, liczymy na pana w poniedziałekRadosław Sikorski
Donald Tusk jednak nie kazał nikogo "dożynać" a... "zło dobrem zwyciężać". - Z ust naszych konkurentów padają pod naszym adresem nikczemne słowa, ale ja proszę ludzi Platformy: nie odpowiadajcie tym samym. Uwierzcie, że tylko dobrem wygramy zło. Platforma jest od tego, żeby dobro wygrywało ze złem. Tylko wasza wiara i pewność, że jesteście w służbie prawdy, miłości, dobra nadaje sens waszemu publicznemu zaangażowaniu - przekonywał szef PO. Nie zabrakło też wzniosłych słów o miłości i ... nie tylko. - Tylko ludzie kochający mają prawo rządzić. Jesteśmy po stronie światła - dodał Tusk.
Tusk nie krył też, że PO zaczyna wierzyć w wyborcze zwycięstwo. Choć do optymizmu sprzed dwóch lat jeszcze daleko, podczas dzisiejszej konwencji w Warszawie lider PO rozbudzał nadzieje sympatyków: - Możemy wygrać wybory - zapewniał.
Tylko ludzie kochający mają prawo rządzić. Jesteśmy po stronie światłaDonald Tusk
- Bo Polacy chcą polityki i życia publicznego wolnego od nienawiści i agresji, chcą ludzi wierzących, ludzi pełnych energii, chcą tego co wy dziś macie w sobie - tłumaczył swój optymizm szef Platformy. - To co macie w środku: wiarę, energię, jest ważniejsze od transparentów i plakatów - przekonywał.
PiS: "Witamy turystę z Gdańska"
Tymczasem Donalda Tuska - warszawską "jedynkę" Platformy, warszawskie PiS powitało przewodnikiem po stolicy i szalkami Legii i Polonii Warszawa. - Warszawiacy mogli wczoraj zaobserwować, że w Warszawie pojawił się kolejny turysta - kpił przewodniczący Klubu Radnych PiS w Radzie Warszawy i kandydat na posła Marek Makuch.
Nie dla TUSKA w Warszawie!Ten hipokryta, nie ma czego tu szukać. Z samym diabłem w komitywę by wszedł, aby wygrać. My warszawiacy chcemy tu porządnych ludzi, a nie takich szubrawców.~Powiśle
Przewodnik ma się przydać liderowi PO, "po to, żeby nie robił tego, co Hanna Gronkiewicz-Waltz. Żeby wiedział jak długo trwało Powstanie Warszawskie i żeby wiedział, że Warszawa ma swój kawał historii, tak jak piwnice Pałacu Saskiego, o które warto dbać, a których nie warto niszczyć".
A dzięki mapie gdańszczanin ma zorientować się w podziale Warszawy na dzielnice.[...]
17:22 14.10.2007 / TVN24, PAP
Dalsza część tekstu
(1/2)
Zobacz komentarze (437)
Skomentuj
Więcej informacji
· Jeździł po plaży, zaparkował w Bałtyku
· Mróz zabił już prawie 100 osób
· Gąski vs atom. Frekwencja ponad 50 proc.
· Namierzyli złodziei po odcisku buta
· Sikorski na linii z Clinton. Dziękowała Polsce
Następne »
Informacje
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | Raporty
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »