Onet Mój Onet Poczta Zumi Więcej
Z ostatniej chwili: Grecki parlament zaaprobował program oszczędnościowy
Przyjęcie planu oszczędnościowego było warunkiem uzyskania kolejnej transzy pomocy m.in. od UE
Blogi
Roman MłodkowskiRoman Młodkowski
2007-05-05 19:40:00

Pytania bez odpowiedzi, czyli minął długi weekend...

...i jakoś specjalnie tego nie żałuję. Ale też nie przyłączę się do chóru krytyków tego fantastycznego zjawiska. Jakoś zaległości nadrobimy, poradzimy sobie z poczuciem zagubienia po powrocie do normalnej pracy, przystosujemy do wysokiego tempa. Odpracujemy wydane w te dni pieniądze i może pomyślimy ciepło o tych, którzy służyli nam swoją pomocą i życzliwością gdy zajmowaliśmy się wypoczynkiem.
Ciekaw jestem, gdzie Państwo byli. I czy udało się Państwu odpocząć. Zaglądam na stronę swojego bloga i z przyjemnością przeglądam to, co Państwo tam piszą (nawet z krytyki staram się wyciągać wnioski). Więc jeśli ktoś będzie się chciał podzielić swoimi doświadczeniami lub uwagami - z ciekawością przeczytam. Może znajdę tam pomysł na biznes turystyczny, który zrodził się komuś w głowie, lub na który ktoś się natknął gdzieś w Polsce czy za granicą, pomysł o którym można będzie opowiedzieć w FLP.
Pewnie zastanawiają się Państwo dlaczego nie krytykuję długiego weekendu? Szczególnie, że pracowałem w poniedziałek, środę i piątek. Chyba najlepiej wyraził to mój redakcyjny kolega, Rafał Hirsch. Rafał powiedział, że nie rozumie, po co wyjeżdżać na urlop w długi weekend, skoro każdy marzy, by pracować co drugi dzień?! I rzeczywiście, to było bardzo miłe i odprężające.
Przy okazji wolniejszego tempa życia - ile ciekawych rzeczy mogliśmy pokazać w programie! I jak zarobić dzięki rosnącej modzie na walkę z globalnym ociepleniem, i jak zrobić na biznesie ślubnym (to fantastyczne, jak oczywista, odwieczna ceremonia może być źródłem zysków dla pomysłowych przedsiębiorców). To, co nam się nie udało, niestety, to zadać pytanie w Ministerstwie Sprawiedliwości o afery WGI, InterBrok i wielu innych. To znaczy - pytanie zadaliśmy, ale nie uzyskaliśmy odpowiedzi. Tymczasem można odnieść wrażenie, że jak na razie wszystkie sprawy związane z rynkiem kapitałowym traktowane były jako sprawy "o znikomej szkodliwości społecznej". Prokuratorzy, sędziowie, nie spieszyli się ze sprawami, jakby myśleli, że ci, którzy stracili i tak są bogaci. A to przecież nie o to chodzi, nie na tym to polega. Jeśli nawet przyjmiemy, że InterBrok, firma której renoma wynikała z działania poczty pantoflowej, skrzywdziła ludzi, którzy przynajmniej powinni byli mieć świadomość, że inwestują w bardzo ryzykowne instrumenty, to przecież już WGI reklamowało się bardzo szeroko. I przez lata udawało poważną firmę, czym udało się jej założycielom zwieść nawet podejrzliwych, na ogół, dziennikarzy. A co będzie dalej? Coraz więcej osób szuka coraz więcej procent zysku ze swoich pieniędzy. Gorączka inwestycyjna rozszerza się, w miarę jak rozszerza się zasięg klasy średniej. Powoli, bardziej w centrum, w Warszawie, niż w mniejszych miastach, ale jednak. Reklamują się wielkie firmy, ale reklamując siebie pracują na rzecz całej branży usług finansowych. Próbowanie szczęścia z czymś, co nazywa się na Zachodzie butikami inwestycyjnymi powoli może stać się narodowym sportem. I co wtedy? Ile firm będzie naprawdę godnych zaufania? Co będzie powstrzymywało kolejnych oszustów - jeśli nie będą mieli pewności kary?
Tymczasem założyciele WGI są na wolności. A raczej odpowiadają z wolnej stopy. Oczywiście, uważamy ich za niewinnych dopóki ich wina nie zostanie bez wątpliwości udowodniona. Czy zostanie? I kiedy? Co z założycielami firmy InvestBrok, u których - podobno - założyciele WGI terminowali? A ilu jeszcze na rynku jest takich "doradców inwestycyjnych"? Owszem, ostatnie dni przyniosły informację o skazaniu dwóch maklerów BRE Brokers ze Skierniewic, którzy manipulowali kursami akcji i przepuścili 16 milionów złotych swoich klientów. W 1997 i 1998 roku. Rok więzienia w zawieszeniu na cztery lata i 50 tysięcy złotych grzywny. Po niemal dekadzie postępowania.
Drżę o oszczędności rosnącej liczby oszczędzających. Ciekaw jestem, czy wymiar sprawiedliwości ma coś na ten temat do powiedzenia. W Państwa imieniu - będę pytał... Szkoda, że w tygodniu pracy co drugi dzień w Ministerstwie Sprawiedliwości nie było nikogo, kto chciałby nas uspokoić.
Redakcja TVN 24.pl informuje, że wypowiedzi dziennikarzy zamieszczone w blogu portalu TVN24.pl są wyrazem ich osobistych poglądów i nie należy ich identyfikować z linią programową redakcji.
Zobacz komentarze (24)
Skomentuj
Pozostałe wpisy
· Podatki w długi weekend...
· Ooo! Święta!?!
· Rozważania bez znaczenia... czyli globalizacja w praktyce.
· Niebezpieczne związki, niebezpieczne wyznania...
· Trochę jestem rozczarowany

Zobacz: Wszystkie blogi
TVN24
Informacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | Personalizuj
Onet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »