
Raport
Formuła 1 dojechała do końca
Sezon 2010 należał do najbardziej spektakularnych w historii Formuły 1. Mistrz świata pozostawał nieznany do samego końca ostatniego w sezonie, dziewiętnastego wyścigu. Wprowadzono nowe regulacje, jeden nowy tor, pojawiły się też nowe teamy. Klasę pokazał Robert Kubica, który ciągnął do przodu cały zespół Renault. Kolejne emocje już w marcu.Zakaz tankowania bolidu podczas wyścigu utrudnił kierowcom zadanie i wymagał bardziej inteligentnej strategii doboru mieszanek. Nowa sytuacja zmniejszyła liczbę niesportowych zagrywek zarówno na torze, jak i poza nim. Atmosfera między teamami stała się zdecydowanie bardziej przejrzysta. Dzięki temu, ku radości fanów, Formuła 1 z padokowej polityki powróciła na tor.prawa
- W tym roku koncentrowaliśmy się na tym, co dzieje się na torze - skomentował Martin Whitmarsh z McLarena. - Zespoły współpracują ze sobą lepiej niż kiedykolwiek, ważą swoje opinie i poglądy, a atmosfera w padoku jest zupełnie inna. Dla dobra tego sportu musimy działać razem - dodał.
Przekręt Ferrari i szybki Kubica
Niektórzy działali razem... aż za bardzo. Podczas GP Niemiec Felipe Massa przepuścił Fernando Alonso. Podobno niespecjalnie. Skończyło się na wielkiej aferze i... tylko karze pieniężnej dla Ferrari.prawa
PRZECZYTAJ WIĘCEJ O ZMIANACH W F1
W Polsce oczywiście najwięcej uwagi poświęcono żółto-czarnemu bolidowi Renault, w którym zasiadł Robert Kubica. Polak w "generalce" był ósmy i trzykrotnie stawał na podium -w Australii, Monako i Belgii.
Jego partnerem był Rosjanin Witalij Pietrow, który zadebiutował w F1. Z Kubicą nie miał szans - najwyższa pozycja to piąta na Węgrzech.prawa
Nie był to jedyny debiutant w stawce 24 kierowców. Pierwsze szlify zebrali Niemiec Nico Huelkenberg w Williamsie (wygrał kwalifikacje do GP Brazylii), Brazylijczyk Lucas di Grassi w ekipie Virgin oraz Karun Chandhok z Indii i Brazylijczyk Bruno Senna w Hispanii Racing.
Sezon Red Bulla
Sezon zdominowały Red Bulle. Na 19 kwalifikacji wygrał 14, a na tyle samo wyścigów dziewięć. Do końca w grze o tytuł był też Fernando Alonso, ale stracił szansę w ostatnim GP sezonu. Niespodzianką in minus była postawa Michaela Schumachera, który wrócił po tym jak w 2006 roku przeszedł na emeryturę. 7-krotny mistrz świata najwyżej w kwalifikacjach był piąty, a w wyścigu czwarty. Ma jednak godnego następcę.
KLIKINIJ I CZYTAJ O KAŻDYM Z WYŚCIGÓW W SEZONIE 2010:
GP BAHRAJNU
GP AUSTRALII
GP MALEZJI
GP CHIN
GP HISZPANII
GP MONAKO
GP TURCJI
GP KANADY
GP EUROPY
GP WIELKIEJ BRYTANII
GP NIEMIEC
GP WĘGIER
GP BELGII
GP WŁOCH
GP SINGAPURU
GP JAPONII
GP KOREI
GP BRAZYLII
GP ABU ZABI
ZOBACZ DOTYCHCZASOWYCH MISTRZÓW ŚWIATA
ZOBACZ KALENDARZ SEZONU 2010
CZYTAJ WIĘCEJ O ZESPOŁACH:
McLaren-Mercedes
Mercedes Grand Prix
Red Bull-Renault
Ferrari
Williams-Cosworth
Renault
Force India-Mercedes
Toro Rosso-Ferrari
Lotus-Cosworth
Hispania Racing-Cosworth
Virgin-Cosworth
Sauber
1.[...]
19:00 14.11.2010 / Dalsza część tekstu
(1/2)

Informacje powiązane
· Trulli roztrzaskał bolid
· Kubica nie chce Heidfelda?
· Mistrz pokazał klasę.
Debiutant się rozbił
· Oręż Kubicy nowy "w 92 procentach"
· Malezyjczyk rezerwą dla Kubicy
Najważniejsze | Najnowsze | Polska | Świat | Sport | Biznes | Meteo | Michałki | Kultura | RaportyInformacje | Wideo | Foto | Program | Blogi | Usługi mobilne | Kontakt TVN24 | PersonalizujOnet.pl | Wszystkie serwisy | Napisz do nas »
Copyright 1996 - 2012 Grupa Onet.pl SA

